- Po pierwszych sześćdziesięciu minutach mamy jedną bramkę przewagi. Musimy poradzić sobie z naszymi problemami i grą z praworęcznym zawodnikiem na prawym rozegraniu. Najważniejsze, aby wygrać ten mecz, a to czy zrobimy to jedną czy dwiema bramkami lub większą ilością nie ma znaczenia - powiedział przed rewanżowym spotkaniem finału PGNiG Superligi z Orlenem Wisłą Płock Tałant Dujszebajew, trener Vive Tauronu Kielce.