Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Korona Kielce
Sowiński: Essien to żywa legenda. Jego każdy kontakt z piłką budził ciekawość
Damian Wysocki
2020 stycznia 25, 15:20

– Myślę, że to był dobry mecz z naszej strony. Jesteśmy źli, że straciliśmy bramkę w końcówce. Wcześniej mieliśmy swoje okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Przeciwnik nam za bardzo nie przeszkadzał. W końcówce wszyło zmęczenie, a z ich stron pojawiły się groźne kontry – podsumował przegrany sparing z Sabail Baku Mateusz Sowiński, napastnik Korony Kielce.

Ostatnia drużyna ligi azerskiej wygrała 1:0. Zwycięski gol padł w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, kiedy ładnym uderzeniem z szesnastego metra  popisał się Hendric Eksteyn. W drużynie z Baku zagrał 37-letni Michael Essien, który kibicom futbolu znany jest przede wszystkim z występów w Chelsea Londyn.

– Nie było widać, że to ostatnia drużyna tamtejszej ligi. Essien to żywa legenda. Jego każdy kontakt z piłką budził ciekawość. To było wielkie przeżycie. Kiedy dowiedziałem się, że będę mógł zagrać przeciwko niemu, to zebrało się trochę myśli. Na boisku trzeba było był w pełni skupionym – wyjaśniał młody napastnik "żółto-czerwonych".

Tureckie zgrupowanie Korony dobiega końca. "Żółto-czerwoni" do pierwszego ligowego meczu z Górnikiem Zabrze będą przygotowywać się już w Kielcach.

– Myślę, że dobrze przepracowaliśmy ten okres. Szkoda, że przegraliśmy to spotkanie. Mamy nadzieję, że to, co nie wyszło nam teraz, wyjdzie w lidze – zakończył Mateusz Sowiński.

CZYTAJ DALEJ