Łukasz Sekulski najskuteczniejszy napastnik Korony Kielce w obecnym sezonie zmaga się z urazem mięśnia przywodziciela. 25 - letniego snajpera w optymistycznym wariancie czeka dwutygodniowa przerwa od treningów.
Popularny „Sekul” kontuzji nabawił się podczas zajęć przed meczem ze Śląskiem Wrocław. - Łukasz przeszedł już badania. Ma naderwany mięsień przywodziciela i czeka go minimum dwa tygodnie przerwy - powiedział w rozmowie z radiem eM Paweł Jańczyk, rzecznik kieleckiego klubu. Oznacza to, że napastnika zabraknie w dwóch najbliższych meczach Korony z Ruchem Chorzów i Legią Warszawa.
Łukasz Sekulski w trwającym sezonie strzelił pięć bramek, ostatnią 10 września w wygranym 1:0 meczu z Arką Gdynia.