- Mój zespół podjął równorzędną walkę z drużyną, która gra o mistrzostwo Polski. Wygrywa ten, kto strzeli jedną bramkę więcej i dzisiaj była to Legia. Nie chce na gorąco mówić czy ten gol strzelony przez Bartka Kwietnia był prawidłowy czy nie. To nieważne. Gratuluje przeciwnikom zdobycia trzech punktów, a moim chłopakom dobrej gry, ofiarności oraz tego, że do końca dążyli do osiągnięcia korzystnego rezultatu - powiedział po przegranym meczu z Legią Warszawa Maciej Bartoszek, trener Korony Kielce.