Piłkarska PKO Ekstraklasa stanęła w miejscu. W poniedziałek w ramach 26. kolejki Korona Kielce miała zagrać na wyjeździe z Wisłą Płock. Aby dodać trochę emocji, biura prasowe obu klubów stoczyły pojedynek w kalambury. "Nafciarze" wygrali 4:3.
– To pozytywna inicjatywa. Wiadomo, że przez jakiś czas rozgrywanie spotkań będzie niemożliwe. Ze swojej strony możemy podzielić się kreatywnością, przykuć czymś uwagę kibiców. Jako kluby staramy się propagować akcję "zostań w domu". Angażujemy do tego zawodników. Zdajmy sobie sprawę z tego, że nie każdy może pozwolić sobie na pracę zdalną, ale jeśli tylko jest to możliwie, to mocno do tego zachęcamy. Liczymy, że niebawem będziemy mogli relacjonować już wydarzenia z boiska – wyjaśnia Rafał Kielczyk, rzecznik prasowy kieleckiego klubu.
W ostatnich dniach obserwowaliśmy wzmożoną aktywność biur prasowych z takimi akcjami. Hitem minionej kolejki okazał się pojedynek ŁKS-u z Górnikiem Zabrze, które rywalizowały w statki. Po zaciętej, czteroipółgodzinnej walce, wygrał beniaminek z Łodzi.
Korona w najbliższą niedzielę miała podjąć na Suzuki Arenie Piasta Gliwice. Oba kluby są w stałym kontakcie i szykują coś wyjątkowego dla swoich kibiców.
A jak wyglądał przebieg meczu Wisła – Korona w kalambury?