Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Korona waleczna, ale to za mało na mistrza Polski
Piotr Natkaniec
2016 października 28, 20:08

Do przerwy na Kolporter Arenie pachniało sensacją, bo kielczanie prowadzili z Legią Warszawa 2:1. Druga połowa to jednak katastrofa w wykonaniu kieleckiej drużyny. Pomimo walecznej postawy gra zupełnie posypała się po czerwonej kartce dla Miguela Palanki. Uczestnik tegorocznej Ligi Mistrzów powoli punktował gospodarzy i ostatecznie wygrał 4:2. Korona tym samym zanotowała szóstą porażkę z rzędu i nadal pozostaje czerwoną latarnią Lotto Ekstraklasy. 

8 min: GOL! Kapitalny początek Korony! W pole karne centrował Jacek Kiełb, piłka spada na głowę Rymaniaka, którego fauluje Malarz. Rzut karny pewnie wykorzystuje Palanca.

 

11 min: Hamalainen z 20 metrów, ale wprost w Małkowskiego.

 

12 min: GOL! Rzut rożny dla Korony, piłka trafia do Grzelaka, który pewnym strzałem pakuje ją do bramki!

 

20 min: Dobre pryzjęcie Kiełba i podanie przed pole karne do Palancy. Ten technicznie uderza, ale dobrze ustawiony Malarz

 

26 min: Grzelak uderza mocno i precyzyjnie, ale ponownie bez problemów broni Malarz

 

28 min: GOL! Hamalainen znalazł w polu karnym Guilherme, który był zupełnie niekryty. Brazylijczyk miał czas, żeby dokładnie przyjąć, przełożyć sobie piłkę na prawą nogę i jeszcze oddać perfekcyjny strzał w lewe okienko bramki Małkowskiego.

 

32 min: Odjidja-Ofoe zdecydował się na indywidualny rajd. Przed polem karnym miał idealną okazję do dogrania, ale niepotrzebnie zdecydował się na drybling.

 

35 min: Rzut wolny z ok. 30 metrów, do piłki podszedł Jacek Kiełb, który uderzył niezwykle precyzyjnie w prawy róg bramki Malarza, ale ten wyciągnął się jak struna i wybił piłkę na korner.

 

43 min: Centra z rzutu wolnego Jacka Kiełba, zamieszanie w polu karnym, źle wybijał Malarz, piłka trafia do Palanki

 

49 min: Druga żółta kartka dla Miguela Palanki. Hiszpan dwukrotnie faulował Guilherme.

 

50 min: Kąśliwie uderza Moulin, ale na posterunku Małkowski.

 

56 min: GOL! Kompletnie pogubiła się kielecka defensywa. Najpierw Kucharczyk podał do ustawionego w polu karnym Guilherme, ten znalazł zupełnie niepilnowanego Nikolicia, który z najbliższej odległości pokonuje Małkowskiego.

 

61 min: GOL! Legia zupełnie zdominowała spotkanie po zejściu Palanki. Kolejne zamieszkanie pod bramką. Piłkę uderza Radović, próbował wybijać ją Rymaniak, ale finalnie wepchnął ją do bramki i zanotował trafienie samobójcze.

 

71 min: Kolejne dokładne dośrodkowanie Kiełba, ale minimalnie minął się z piłką Dejmek. Gdyby trafił mógłbyć remis.

 

77 min: Błąd Gabovsa, piłka trafia do Radovicia, który dokładnie centruje w pole karne do Prjiovicia. Ten w stuprocentowej sytuacji trafia wprost w Małkowskiego.

 

79 min: Strzela z dystansu Odjidja-Ofoe, ale na posterunku ponownie Małkowski.

 

83 min: GOL! Bezradna Korona. Kolejna centra w pole karne Radovicia i tym razem nie pomylił się Prjović.

 

85 min: Dejmek bliski zmniejszenia rozmiarów porażki, ale piłka po jego strzale przechodzi obok słupka.

 

Korona Kielce – Legia Warszawa 2:4 (2:1)

 

Bramki: 8' Palanca (k), 12' Grzelak – 29' Guilherme 56' Nikolić 61' Rymaniak (samobój), 83' Prijović

 

Żółte kartki: Dejmek, 2x Palanka – 2x Pazdan

 

Czerwone kartki: Palanka - Pazdan

 

Korona: Małkowski – Kallaste, Dejmek, Rymaniak, Gabovs, Grzelak, Marković (81' Cebula), Kiełb (62' Abalo), Palanca (50' czerwona kartka), Możdżeń, Przybyła (73' Kotarzewski)

 

Legia: Malarz – Broź, Rzeźniczak, Pazdan Guilherme, Moulin, Jodłowiec (55' Prijović), Hamalainen (46' Kucharczyk), Odjidja-Ofoe, Radović, Nikolić (73' Czerwiński)

 

 

Widzów: 8477

CZYTAJ DALEJ