- Najważniejsze są mecze u siebie. Chcieliśmy dać radość siedmiu tysiącom kibiców, którzy wspierali nas przez całe spotkanie. Liczymy się z tym że nie spełniamy ich oczekiwań. Żałujemy niezmiernie, że nie udało nam się dzisiaj zapunktować. – powiedział po przegranym meczu z Termalicą trener Korony Kielce, Marcin Brosz.