Obniżka wynagrodzeń czeka również szczypiornistów PGE VIVE. Jak informuje kielecka "Gazeta Wyborcza", redukcja na okres, w którym nie są rozgrywane spotkania, ma być drastyczna.
W poprzednim tygodniu zawodnicy siedemnastokrotnego mistrza Polski usłyszeli propozycję klubu. Prezes Bertus Servaas nie chce na razie ujawniać żadnych szczegółów.
Redukcja wynagrodzeń jest jedynym sposobem na ratowanie klubowego budżetu, który w obliczu epidemii koronawirusa pozostaje praktycznie bez wpływów: nie są rozgrywane żadne mecze, do tego niektórzy sponsorzy wstrzymują swoje wsparcie.
Na obniżkę wynagrodzeń zgodzili się już zawodnicy kilku europejskich klubów: FC Barcelony, Telekomu Veszprem, THW Kiel, Rhein-Neckar Loewen, czy Orlenu Wisły Płock.