Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Wysoki poziom wody w rzekach. Czy jest zagrożenie powodziowe?
Beata Kwieczko
2020.10.16 13:11

Czy w regionie świętokrzyskim mamy zagrożenie powodziowe? Takie pytanie w związku z przejściem przez Wisłę fali kulminacyjnej zadaje sobie wiele osób. Oprócz tej rzeki, stany ostrzegawcze zostały przekroczone na Nidzie, Kamiennej i Czarnej.

Aura pogodowa, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach, spowodowała, że w kilku miejscach naszego województwa podniosły się stany wody w rzekach.

– Obecnie jesteśmy w trakcie przejścia fali kulminacyjnej. Stany ostrzegawcze są przekroczone na Wiśle, Nidzie, Kamiennej i Czarnej, nigdzie natomiast nie został przekroczony stan alarmowy – mówi Ewa Łukomska, rzecznik prasowy wojewody świętokrzyskiego. Dodaje, że poziom wody w rzekach powinien się stopniowo obniżać, a sytuacja poprawi się wraz z ustępowaniem fali.

Marcin Nyga, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, mówi, że świętokrzyscy strażacy w ciągu minionej doby sześciokrotnie wypompowywali wodę z budynków mieszkalnych.

– Interweniowaliśmy trzy  razy w powiecie ostrowieckim i po jednym razie w kazimierskim i starachowickim, ale bacznie przyglądamy się sytuacji na Wiśle, ponieważ na granicy z województwem małopolskim i podkarpackim utrzymuje się stan ostrzegawczy. Na wodowskazach w Sandomierzu i Zawichoście przekroczony jest on o ponad pół metra – relacjonuje.

Jak informuje Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, maksymalny stan wody w Zawichoście wyniesie 566 centymetrów, a stan alarmowy to 620 centymetrów.

Niestety w najbliższych dniach przewidywane są jeszcze przelotne opady deszczu. – Maksymalna temperatura w ciągu dnia wyniesie osiem stopni Celsjusza, a w nocy od czterech do sześciu stopni, w wyższych partiach Gór Świętokrzyskich będzie od dwóch do trzech stopni – dodaje Grzegorz Walijewski.

Zapewnia jednak, że opady deszczu, które są prognozowane na ten weekend w naszym regionie nie wpłyną na pogorszenie sytuacji hydrologicznej i nie będą stwarzały zagrożenia powodziowego. – Stan wody na Wiśle jest determinowany tym, co się dzieje w województwie małopolskim oraz śląskim i podkarpackim. Tam w weekend spadnie do 20 litrów na metr kwadratowy, ale to nie wpłynie na pewno na podwyższenie fali, która przemieszcza się Wisłą – stwierdza.

Poprawa pogody i wyższa temperatura zapowiadana jest dopiero na połowę przyszłego tygodnia.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,37
98
6,93
ON
6,78
LPG
3,69
ORLEN
Targowa 138, Górno

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ