Jechał „wężykiem” czym wzbudził podejrzenia innego kierowcy, a by uniknąć odpowiedzialności… uciekł do pobliskiego lasu. 59-latek, mieszkaniec gminy Nagłowice, wpadł w ręce policjantów.
Zgłoszenie o niepokojącym zachowaniu kierowcy trafiło wczoraj (9 czerwca), przed godziną 9 do dyżurnego jędrzejowskiej komendy.
– Kierujący renaultem miał jechać w kierunku miejscowości Warzyn. Jak przekazywał zgłaszający, poruszał się on całą szerokością jezdni, przez co nabrał podejrzeń, że siedzący za kierownicą może być nietrzeźwy. Jak dodawał zgłaszający, udało mu się wyprzedzić opisany pojazd, a następnie zatrzymać go – mówi podkom. Beata Soboń z KPP w Jędrzejowie.
Kierowca renaulta ani jednak myślał poczekać na policjantów i uciekł do pobliskiego lasu… pozostawiając w pojeździe swoje dokumenty oraz alkohol.
– Policjanci, sprawdzając najbliższą okolicę, odnaleźli uciekiniera ukrywającego się w pobliskim zbożu. Mężczyzna został zatrzymany, a świadek zdarzenia potwierdził, że to właśnie on kierował pojazdem renault – dodaje policjantka.
59-letni mieszkaniec gminy Nagłowice miał blisko 2,2 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy, teraz trzeźwieje w policyjnej celi, a wkrótce usłyszy zarzuty. Grozi mu wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz do trzech lat pozbawienia wolności.