W pobliżu Szkoły Podstawowej numer 22 w Kielcach miał grasować zboczeniec. Nieznany mężczyzna zaczepiał dzieci wychodzące ze szkoły. Sprawą zajmuje się policja.
– Dotarła do nas informacja od dyrekcji jednej z placówek oświatowych na terenie Kielc, że nieznany mężczyzna zaczepiał dzieci wychodzące ze szkoły. Trwają czynności dotyczące ustalenia personaliów tej osoby. Szkoła objęta jest kontrolą prewencyjną. Codziennie jest tam wysyłany patrol celem obserwacji i przede wszystkim dbania o bezpieczeństwo dzieci, które uczęszczają do tej placówki – informuje sierż. sztab. Małgorzata Perkowska-Kiepas.
Według nieoficjalnych informacji mężczyzna miał napastować 10-letnią dziewczynkę i próbował wciągnąć ją w krzaki.