Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Policja/ Zatrzymany 30-letni mieszkaniec Śląska
Fot. Policja/ Zatrzymany 30-letni mieszkaniec Śląska
Oszukali seniorów na ponad sześć milionów złotych. Ale nie wszystkich
autor
Aleksandra Rękas
10 miesięcy temu

Oszustwa metodami „na wnuczka”, „policjanta”, czy „pracownika banku” są nadal prawdziwą plagą w naszym regionie. Tylko w województwie świętokrzyskim, w ubiegłym roku oszukano w ten sposób ponad 160 osób, które straciły przeszło sześć milionów złotych. Bywały jednak i sytuacje, gdy to przestępcy „dali się złapać”.

Przykład takiego zdarzenia mieliśmy 24 maja w Kazimierzy Wielkiej. Z małżeństwem skontaktował się oszust podający się za ich syna i opowiedział historię o spowodowaniu wypadku. Później umówił się z nimi na przekazanie pieniędzy, które miały uchronić go przed więzieniem. I choć liczył na „kapustę” to… nie taką, jaką otrzymał.

– Po krótkiej chwili pod domem seniorów pojawił się młody mężczyzna, by odebrać kosztowności. Czekali już jednak na niego policjanci, a małżeństwo zgodnie z instrukcjami oszustów przygotowało reklamówkę, lecz wypełniło ją kapustą – informuje mł. asp. Kinga Kupiec z KPP w Kazimierzy Wielkiej.

18-letniemu mężczyźnie grozi teraz nawet 10 lat więzienia.

Na niczym spełzła także próba oszustwa, do której doszło pod koniec 2024 roku, choć do straty pieniędzy było o włos.

– Do mieszkańca gminy Solec-Zdrój zadzwonił oszust podający się za policjanta. Przekonał 73-latka, że jego córka spowodowała wypadek i żeby mogła uniknąć odpowiedzialności karnej trzeba wpłacić pieniądze. Senior zebrał 300 tysięcy złotych i wyruszył na spotkanie z oszustami – przekazuje asp. sztab. Tomasz Piwowarski z KPP w Busku-Zdroju.

Mężczyzna na jednej z kieleckich ulic spotkał się z rzekomym mecenasem, jednak gdy poprosił go o okazanie legitymacji adwokackiej, ten oświadczył, że takiej nie posiada, gdyż miał tylko odebrać gotówkę. Refleksja przyszła w ostatniej chwili i uratowała seniora przed utratą oszczędności.

Na celownik oszustów trafił także 75-latek z Ożarowa, skuszony wizją szybkiego wzbogacenia się w sieci. Wypełnił dostępny na stronie internetowej formularz, po czym skontaktował się z nim „konsultant” który polecił przelanie blisko tysiąca złotych w ramach pierwszej inwestycji.

– 75-latek w porę zablokował zlecony przelew, ponadto skontaktował się z rzekomym inwestorem prosząc o zlikwidowanie jego konta na platformie. W rozmowie dowiedział się, że w jego imieniu został zlecony przelew w kwocie 36 tysięcy euro – wyjaśnia mł. asp. Monika Żurek z KPP w Opatowie.

Na szczęście udało się zablokować transakcję, a senior zachował swoje oszczędności.

Z kolei 40-letni kielczanin, z którym także skontaktował się oszust – tym razem fałszywy wnuczek – wykazał się niemałym sprytem i zaprowadził przestępcę wprost w ręce policjantów.

– Kielczanin odebrał telefon i w słuchawce usłyszał męski głos, który informował go o wypadku spowodowanym przez wnuczka i konieczności przekazania 250 tysięcy złotych na kaucję. Mężczyzna od razu zorientował się, co jest na rzeczy i prowadził rozmowę w taki sposób, aby rzekomy wnuczek był przekonany, że rozmawia z seniorką, która dała wiarę w jego historię – mówi asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.

40-latek jednocześnie powiadomił o sytuacji kieleckich policjantów i gdy oszust przyszedł po pieniądze, wpadł w ich ręce. Za próbą wyłudzenia stał 30-letni mieszkaniec Śląska, a badanie alkomatem wykazało u niego prawie dwa promile alkoholu. Mężczyźnie grozi 8 lat więzienia.

W całej Polsce, od 2021 do 2024 doszło już do przeszło 15 tysięcy tego typu oszust. Straty wyniosły aż 500 milionów złotych, udało się odzyskać zaledwie 23 miliony z tej kwoty.

CZYTAJ DALEJ