Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Oficjalnie prezes ROT, a NIEOFICJALNIE…
Weronika Karyś
2023.07.25 09:30

Prezes forum Regionalnych Organizacji Turystycznych, dyrektor Regionalnej Organizacji Turystycznej w województwie świętokrzyskim oraz Parku Dziedzictwa Gór Świętokrzyskich Łysa Góra, czyli Parku Legend w Nowej Słupi, pracownik Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Małgorzatą Wilk-Grzywną.

- Lubi Pani dużo pracować?

- Tak, bardzo lubię pracować. Jestem przyzwyczajona do tego, żeby ciągle podejmować jakieś nowe aktywności. Adrenalinę mam stale na wysokim poziomie.

- Jak Pani wypoczywa?

- Na co dzień spędzam bardzo dużo czasu z ludźmi, dlatego najlepiej wypoczywam w samotności. Myślę, że to też przejaw pewnej dojrzałości. Mija czas i spędzanie go ze sobą i rodziną zaczyna być doceniane bardziej. Wypoczywam więc przede wszystkim w domu. Kiedyś bardzo dużo podróżowałam po świecie, obecnie już nieco mniej. W wolnych chwilach zajmuję się ogrodnictwem i to od jakiegoś czasu sprawia mi sporo frajdy.

- Dlaczego turystyka?

- Zawsze byłam niespokojną duszą. Kiedyś myślałam o tym, żeby zostać dziennikarzem marynistą, czyli chciałam pływać po świecie statkami. Jednak moja choroba lokomocyjna wybiła mi to z głowy. Doszłam do wniosku, że wybór studiów na kierunku turystyka i rekreacja będzie dobrą drogą, bo wiąże się z dużą aktywnością. Zaraz po studiach zaczęłam pilotować wycieczki. Przesiadałam się z jednego środka transportu do drugiego, z samolotu do samolotu bądź do autokaru i z grupami turystycznymi przemierzałam świat. To był fantastyczny okres, który pozostawił w mojej psychice bardzo dużo dobrego i był cenny dla mojej obecnej działalności. Sprawił, że jestem bardzo otwarta na świat i ludzi.

- Uplasowała się Pani na 34. miejscu w rankingu stu najbardziej wpływowych osób w polskiej turystyce. Czy czuje się Pani symbolem i twarzą świętokrzyskiej turystyki?

- Nieskromnie powiem, iż myślę, że jestem jedną z tych twarzy. Tkwię w tym biznesie od dawna. Pilotowałam dla kieleckich biur podróży, później pracowałam w biurze podróży, w hotelu, od dwudziestu lat jest to Regionalna Organizacja Turystyczna. Myślę, że jestem znaną postacią w Kielcach i regionie, choćby dlatego, że nasza organizacja liczy około dwustu członków. Są to samorządy, biura podróży, hotele, przedsiębiorcy, stowarzyszenia i fundacje. Ta wielość kontaktów powoduje, że nie jestem anonimowa.

- Jest Pani dyrektorem nowej atrakcji turystycznej w regionie – Parku Legend. Co nas tam zaskoczy?

- Zaskakująca jest tematyka, bo rdzeń parku stanowi legenda. Tego typu miejsc nie ma zbyt wiele w Polsce ani w Europie, przynajmniej jeśli chodzi o rozmach i prezentację dziedzictwa kulturowego legend na taką skalę. Wyjątkowy jest również sposób ich przekazu – prezentujemy region świętokrzyski poprzez opowieść, którą snują wirtualni przewodnicy. Przekaz jest bardzo innowacyjny. To multimedia, filmy i różne animacje.

- Jak długo trwa zwiedzanie?

- Około około czterdziestu pięciu minut – tyle goście przemierzają ścieżkę edukacyjną. Jednak potem zapraszamy ich do sali edukacyjnej, gdzie można między innymi skorzystać z… symulatora lotów na miotle. W tej części czas jest nieograniczony. Tym bardziej, że planujemy różnego rodzaju spotkania, warsztaty, a nawet koncerty.

- Dewiza życiowa?

„Co człowiek zrobić chce, zrobić może”. Myślę, że jestem dobrym przykładem, iż jeśli czegoś bardzo chcemy, to tego dokonamy. Potrzebna jest siła, determinacja i jasne wyznaczanie sobie w życiu celów, bo jeśli wiemy, jaką drogą chcemy iść,  łatwiej nią podążać.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Aleksandra Niemczyk, spisała Weronika Kępa.

Wysłuchaj całego wywiadu.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,37
98
6,93
ON
6,78
LPG
3,69
ORLEN
Targowa 138, Górno

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ