Podszywał się pod „aplikanta prokuratora” i odebrał od oszukanej seniorki 50 tysięcy złotych. 19-letni mężczyzna, tzw. "kurier", wpadł w ręce policjantów ze Starachowic na terenie powiatu starachowickiego.
Do zdarzenia doszło 30 kwietnia w Starachowicach.
– Do 82-latki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Seniorka usłyszała wówczas, że jej córka spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze na „kaucję” aby uniknąć więzienia. Kobieta uwierzyła, że cała historia jest prawdziwa – informuje sierż. Klaudia Saramak z KPP w Starachowicach.
Kobieta przekazała oszustom 50 tysięcy złotych. Po pieniądze przyszedł mężczyzna, który miał być „aplikantem prokuratora”. Sprawą oszustwa zajęli się mundurowi ze Starachowic i w czwartek, 7 maja, wraz z policjantami z kieleckiej komendy pojechali do województwa śląskiego.
- Tam zatrzymali 19-latka. Mężczyzna jest podejrzany jako osoba, która odbierała pieniądze. Zatrzymany jeszcze tego samego dnia trafił do policyjnej celi, a kolejnego dnia, na wniosek prokuratury, miejscowy sąd zastosował wobec 19-latka środek zapobiegawczy w postaci aresztowania na trzy miesiące – uzupełnia policjantka.
19-latkowi grozi do ośmiu lat więzienia.