W ręce policjantów z Buska-Zdroju wpadł wczoraj (25 marca) 43-letni mężczyzna. Miał on przy sobie amfetaminę i „skręta” z marihuany, a także kierował pod wpływem środków odurzających. Śledczy zatrzymali też dostawcę narkotyków.
Mundurowi z buskiej komendy ustalili, że 43-letni mieszkaniec gminy może przewozić narkotyki. Wczoraj zatrzymali więc do kontroli kię, którą kierował wspomniany mężczyzna.
– Przy 43-letnim kierującym funkcjonariusze znaleźli dwa zawiniątka z zawartością białego proszku o łącznej wadze 13 gramów oraz „skręta” z zawartością suszu roślinnego. W pojeździe także ujawniono susz roślinny, schowany w plastikowym pojemniku. Susz wstępnie zidentyfikowano jako marihuanę, a biały proszek jako amfetaminę – wyjaśnia asp. sztab. Tomasz Piwowarski z KPP w Busku-Zdroju.
Szybko okazało się, że kierowca ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a badanie śliny testerem narkotykowym wykazało obecność amfetaminy i marihuany. 43-latkowi pobrano krew do dalszych badań.
– Kryminalni ustalili, że mężczyzna w narkotyki zaopatrywał się u 39-letniego kielczanina. Policjanci pojechali do stolicy regionu. Podczas przeszukania 39-latka, znaleźli przy nim siedem gramów marihuany i dwie porcje amfetaminy – dodaje policjant.
Obaj mężczyźni trafili do policyjnych cel, a narkotyki – do laboratorium. Zatrzymanym grozi do trzech lat więzienia.