Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Muszą być opanowani i pracować pod presją czasu. Dyspozytorzy numeru alarmowego świętują
autor
Aleksandra Rękas
2022.02.11 11:04

Muszą wykazać się stalowymi nerwami i opanowaniem oraz robić kilka rzeczy jednocześnie. Od ich decyzji nierzadko zależy ludzkie zdrowie i życie – mowa o dyspozytorach numeru alarmowego, którzy dziś obchodzą swoje święto. A mają po czym odpoczywać – przyjmują około pięciuset tysiąca zgłoszeń rocznie.

Trudna praca trwa dyspozytorów całą dobę, a chęć pomocy innym wcale nie kończy się z chwilą opuszczenia posterunku. Ernest Różycki, który w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach pracuje od niemal dziewięciu lat przyznaje, że najwięcej emocji wywołują zgłoszenia związane z małymi dziećmi.

- Sam jestem ojcem i nie da się pozostać obojętnym wobec krzywdy dziecka. Staram się jednak nie rozpamiętywać takich zgłoszeń, w czasie dziewięcioletniej już pracy było ich wiele. Od razu po takiej sytuacji najlepiej porozmawiać z kolegą, czy koleżanką obok, żeby wyrzucić to z siebie – opowiada Ernest Różycki.

Jak zauważa, nie każdy nadaje się na dyspozytora numeru 112.  Ta praca wymaga dużego opanowania – i dotyczy to nie tylko własnych emocji, ale i tych które przeżywa osoba zgłaszająca.

- W przypadku pożaru, czy na przykład zadławienia się dziecka, niełatwo zachować spokój. Musimy szybko podejmować trafne decyzje pod presją czasu i mieć podzielną uwagę – jednocześnie przyjmować zgłoszenie i zapisywać najważniejsze dane – zdradza dyspozytor.

Najwięcej z otrzymywanych  zgłoszeń przekazywanych jest do ratownictwa medycznego. Na drugim miejscu jest policja, na trzecim – straż pożarna. - Na dwunastogodzinną służbę, przypada średnio ponad tysiąc zawiadomień – wylicza Ernest Różycki.

- Dyspozytorzy numeru 112 stworzyli nową jakość w bezpieczeństwie, wykonując trudną, pełną wyzwań pracę. To profesjonaliści, od których zależy rozwiązanie ludzkich problemów – podkreśla Zbigniew Koniusz, wojewoda świętokrzyski.

Robert Sabat, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach, stwierdza, że operatorzy numeru alarmowego są pierwszym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa.

- Wasza praca to służba drugiemu człowiekowi. Za tę solidną służbą bardzo wam dziękuję – mówi dyrektor Sabat.

W Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach pracuje 46 dyspozytorów. Tylko w ciągu trzeciego kwartału 2021 roku, odebrali oni około 165 tysięcy zgłoszeń.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,37
98
6,93
ON
6,78
LPG
3,69
ORLEN
Targowa 138, Górno

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ