Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
UBZOBLEGOREK
KAMERY
RadioeMFM
KOŚCIÓŁ
Parafia przy Urzędniczej zaprasza na bezpłatne porady prawne
04 marca 2026
Uczniowie kieleckiego “Plastyka” po raz kolejny wsparli hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty
03 marca 2026
Pielgrzymują szlakiem bł. Wincentego Kadłubka. Odwiedzili Radio eM
03 marca 2026
Biskup Jan Piotrowski: Misjonarze są żywymi świadkami prawdy, że Bóg jest miłością
01 marca 2026
Modlili się o zatrzymanie aborcji
28 lutego 2026
Sanktuarium na Świętym Krzyżu zaprasza na konkurs pieśni pasyjnej
27 lutego 2026
Zbliża się Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami
26 lutego 2026

GALERIA

Korona Kielce - Wisła Płock 1:1
Święto Niepodległości 2025
Kielczanie ruszyli na cmentarze
Korona Kielce - Górnik Zabrze 1:1
Korona trenuje w przerwie reprezentacyjnej
SPORT
Auto z WRC wystartowało w drugiej rundzie sezonu 2026 WWTECH SuperOES
03 marca 2026, 19:22
Jedna z najważniejszych bitw. Industria podejmie Sporting Lizbona
03 marca 2026, 18:55
Czterech zawodników Industrii powołanych do reprezentacji Polski
03 marca 2026, 16:49
Betclic 3. Liga oraz KEEZA IV liga świętokrzyska powróciły do gry
02 marca 2026, 17:42
Sukcesy zawodników Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego podczas Halowych Mistrzostw Polski
02 marca 2026, 12:13
Suzuki Korona Handball wciąż na zwycięskiej ścieżce. Start Pietrowice Wielkie pokonany
01 marca 2026, 23:34
Katarzyna Wesołowska wicemistrzynią świata!
01 marca 2026, 17:33
AUDYCJE
Andrzej Gąsior: Nowa Słupia zmienia się dla mieszkańców i turystów
04 marca 2026, 12:07
Waldemar Bartosz: "Solidarność" słucha głosu wszystkich środowisk
04 marca 2026, 09:24
Bez Kitu: Droga kultura?
03 marca 2026, 16:55
Fascynująca nauka – Wracamy na Księżyc?
03 marca 2026, 14:56
Grzegorz Maciągowski: Zapraszamy na „Świętokrzyskie Wykłady Staszicowskie"
03 marca 2026, 10:18
Krzysztof Słoń: Wyklęci nigdy nie pogodzili się ze zmianą okupanta
02 marca 2026, 09:23
Piąta Strona Świata - Piesze Katusze
28 lutego 2026, 22:24
PUBLICYSTYKA
dr Cezary Jastrzębski: Pod Małogoszczem i Grochowiskami były jedne z największych bitew Powstania Styczniowego
04 marca 2026, 11:30
Ks. Adam Wilczyński: Grzech, spowiedź, przebaczenie. Wielki Post to czas nawrócenia
03 marca 2026, 09:53
Poza konkursem?
27 lutego 2026, 08:52
BIZNES
Toalety przenośne a wynajem kontenera na gruz - jak połączyć obie usługi w jednym zamówieniu?
23 lutego 2026, 09:00
Co warto wiedzieć przed kupnem budynku usługowo-mieszkalnego?
05 lutego 2026, 09:29
Potrójne zwycięstwo Grupy Romanowski w konkursie Diler Roku 2025
27 stycznia 2026, 14:48
CIEKAWOSTKI
Przewóz osób do Belgii – kiedy warto wybrać busa zamiast samolotu?
04 marca 2026, 09:39
Kierunek informatyka w Kielcach. Jak technikum otwiera drzwi do lokalnego rynku IT?
03 marca 2026, 15:58
Zapachy do domu i wnętrz
02 marca 2026, 09:46

MUZYKA

Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim

sobota, 02 lipca 2022 13:15 / Autor: Łukasz Czerwiak
Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim
Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim
Łukasz Czerwiak
Łukasz Czerwiak

Rozmowa z Wiktorem Kowalskim, zdobywcą Nagrody Publiczności podczas koncertu Debiuty 59. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, uczestnikiem XII edycji The Voice of Poland oraz zwycięzcą Szansy na Sukces.

- Jak się czułeś w programie „The Voice of Poland”?

- Bardzo dobrze. Była to okazja, żeby przełamać schemat estetyki klasycznej, operowej i sprawdzić się w emisji mieszanej popowo-rockowej. Pokazałem naturę swojego głosu, która dostosowywała się do repertuaru jakiego wcześniej nie wykonywałem. Jestem wdzięczny Telewizji Polskiej, ponieważ mogłem zrobić wiele rzeczy i ukazać swój talent szerokiej publiczności. I to takich, których mi wcześniej nie umożliwiano na żadnych egzaminach podczas studiów czy nauki w szkole muzycznej: na przykład miałem możliwość wystąpić z puzonem i śpiewać.

- Czy nie czujesz się zaszufladkowany jako śpiewak operowy?

- Trochę tak. Nie chciałbym, aby definiowano mnie jednoznacznie jako śpiewaka operowego, bo nim nie jestem – w operze nie śpiewam i nigdy nie śpiewałem,  choć dzięki mojemu wykształceniu łatwo byłoby to zrobić. To, że śpiewam z zabarwieniem emisji klasycznej nie oznacza, iż jest to typowy i klasyczny operowy śpiew. Podczas koncertów pokazuję różne barwy swojego oraz jego szeroką skalę. Na szczęście moje eksperymenty wokalne spotykają się z dużą aprobatą publiczności i to jest dla mnie największa satysfakcja. 

- Justyna Steczkowska złożyła ci obietnicę. Wiem, że się spełniła…

- Zaprosiła mnie do wzięcia udziału w dziesięciu koncertach w całej Polsce. Wystąpiłem między innymi na Tauron Arenie oraz na Torwarze. Takie doświadczenie to zwycięstwo. Na konkursach jest różnie, czasem zajmuje się pierwsze miejsce, a czasem ostatnie. Ale gdy człowiek staje na scenach całej Polski i śpiewa dla tak ogromnej publiki to jest najpiękniejsze doświadczenie. Najważniejszym dla muzyka powinno być dotarcie do publiczności.

- Czy uważasz, że odniosłeś sukces?

- Wygrałem „Szansę na sukces”, byłem uczestnikiem  „The Voice of Poland”, zdobyłem nagrodę publiczności w Opolu – najważniejszą nagrodę podczas „Debiutów” – uważam że to sukces., ale tytuły nie są najważniejsze. Wiele osób, które nie wygrało konkursu - odniosło sukces. Najważniejsze, aby pokazać siebie, zainteresować publiczność swoją osobą, ponieważ to przekłada się potem na koncerty i różnego rodzaju zaproszenia.

- Jakie są twoje muzyczne marzenia?

- To o własnej muzyce zawsze mi towarzyszyło. Niestety, system szkolnictwa w Polsce wygląda tak, że nigdy nie mogłem zaprezentować swojej muzyki. Forma nauczania w szkołach muzycznych oraz na studiach opiera się na wykonywaniu cudzych utworów, które oczywiście bardzo szanuję, ale jako muzyk chciałbym prezentować swoją pracę. Wydaje mi się, że za bardzo chcemy kopiować innych muzyków, zamiast skupiać się na indywidualności  i osobistej wizji muzyki. Moim marzeniem jest jej zrobienie i liczę, że mi się to uda. Do Opola pojechałem z utworem, który napisałem sam, a w aranżacji pomógł mi Grzegorz Urban. Dodam, że podczas mojego występu emitowano wizualizację obrazu, którą sam zaprojektowałem.. To przyniosło pozytywny rezultat i jestem z niego bardzo zadowolony.

- W programie „Szansa na Sukces” śpiewałeś piosenki Mieczysława Fogga. Czy ten artysta jest Ci jakoś szczególnie bliski?

- Tak. Fogg jest dla mnie inspiracją. To piosenkarz, który niesie za sobą pewne wartości. Gdy patrzę na świat, ubolewam, że takich artystów nie stawiamy na piedestale. Dzisiaj często pokazuje się wokalistów rozebranych, śpiewających o miałkich rzeczach, co wpływa negatywnie na poziom kultury. Potem przekłada się to na zachowanie Polaków, a szczególnie młodzieży. Wracając do moich inspiracji - chciałbym dodać jeszcze Wojciecha Kilara.

- Jakie emocje towarzyszyły Ci, gdy wyszedłeś na scenę w Opolu?

- Ten występ bardzo mnie stresował, a do tego miałem problemy z odsłuchem. Cudownym doświadczeniem była obecność ponad 60 osób z województwa świętokrzyskiego. Jestem wdzięczny za ich wsparcie, dostałem goździki oraz przepyszny sernik. Oni jechali tam pięć do Opola ponad pięć godzin i ogromnie zaskoczyli mnie swoją obecnością, a to, że mieli koszulki z moim imieniem było najpiękniejsze.

- Czy będziemy mogli usłyszeć cię na Kielecczyźnie?

- Drugiego lipca o godzinie 20 będę miał mały recital na zamku w Chęcinach. Wystąpię tam moją żoną. Serdecznie wszystkich zapraszam.

- Dziękuję za rozmowę.

Łukasz Czerwiak

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO