Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
Babcia eM
KAMERY
RadioeMFM
KOŚCIÓŁ
Promowali antologię polsko-węgierską w Warszawie
20 stycznia 2026
Świadectwo aresztowania biskupa Kaczmarka
20 stycznia 2026
Wielki sukces świętokrzyskich wykonawców na Międzynarodowym Festiwalu Kolęd i Pastorałek
20 stycznia 2026
Oddali cześć biskupowi Czesławowi Kaczmarkowi
20 stycznia 2026
Ks. dr Tomasz Gocel: Aresztowanie biskupa Czesława Kaczmarka zapoczątkowało jego męczeńską drogę
20 stycznia 2026
[FOTO] Biskup Jan Piotrowski: Dobrze, że Kościoły chrześcijańskie podejmują wspólną drogę ekumeniczną
19 stycznia 2026
W Kielcach zdewastowano kapliczkę Matki Bożej
19 stycznia 2026

GALERIA

Korona Kielce - Wisła Płock 1:1
Święto Niepodległości 2025
Kielczanie ruszyli na cmentarze
Korona Kielce - Górnik Zabrze 1:1
Korona trenuje w przerwie reprezentacyjnej
SPORT
Korona nie straciła bramki na tle 17-krotnego mistrza Ukrainy
20 stycznia 2026, 16:50
E-sportowcy rywalizowali w Kazimierzy Wielkiej
20 stycznia 2026, 14:51
Poda, pobiegnie i strzeli. Nowy mózg zespołu
20 stycznia 2026, 13:14
Finał Morawickiej Ligi Futsalu rozstrzygnięty w ostatnich sekundach
19 stycznia 2026, 21:06
Oficjalnie: Korona poważnie wzmacnia środek pola. Gustafson podpisał kontrakt
19 stycznia 2026, 20:30
Korona sięgnie po mistrza Szwecji i Holandii. Najwyżej wyceniony w zespole
19 stycznia 2026, 14:20
Legendy Ambasadorami Korony. Nowy projekt klubu
19 stycznia 2026, 12:58
PUBLICYSTYKA
Prof. Urszula Oettingen: Powstanie Styczniowe było walką o niepodległą Polskę
21 stycznia 2026, 09:06
Biskup Czesław Kaczmarek - męczennik czasów komunizmu
20 stycznia 2026, 07:55
Historia diecezji kieleckiej. Opowiada ksiądz dr Andrzej Kwaśniewski
19 stycznia 2026, 10:17
BIZNES
Złoto czy lokata bankowa? Co lepiej chroni nasz portfel przed inflacją?
21 stycznia 2026, 08:57
Jak wybrać kosmetyki do gabinetu kosmetycznego? Kompleksowy poradnik
21 stycznia 2026, 08:42
Sukces w świecie suplementów - jak stworzyć własną markę?
17 grudnia 2025, 16:00
CIEKAWOSTKI
Tonik do twarzy: twój sekret idealnej skóry, który warto kupić już dziś
19 stycznia 2026, 11:16
Okulista dla dzieci w Kielcach - komfortowa wizyta bez stresu
12 stycznia 2026, 11:10
Ratować czy wyrzucać? Ile kosztuje profesjonalne pranie kanapy i narożnika w Kielcach w 2026 roku?
10 stycznia 2026, 11:46
AUDYCJE
Cezary Jastrzębski: Powstanie styczniowie to czas wielu ważnych wydarzeń
21 stycznia 2026, 10:09
Nowy rok – nowe kwalifikacje zawodowe!
20 stycznia 2026, 12:07
Fascynująca nauka - Blue Monday
19 stycznia 2026, 15:45
Krzysztof Słoń: Wspominamy historię biskupa Czesława Kaczmarka
19 stycznia 2026, 09:52
Na 4 łapy: Mądre dokarmianie ptaków
15 stycznia 2026, 22:02
Adam Małysz dla Radia eM. O skokach, Kielcach i... dekarstwie
15 stycznia 2026, 14:45
Marek Jończyk: Armia Czerwona przyniosła Polakom nową niewolę
15 stycznia 2026, 09:18
KIERUNEK JESIEŃ
Kierunek – jesień: dlaczego akumulator jest tak ważny?
24 października 2025, 14:10
Kierunek - jesień: Jak zadbać o opony?
16 października 2025, 12:30
Kierunek – jesień: Jak przygotować swój samochód?
09 października 2025, 12:30

MUZYKA

Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim

sobota, 02 lipca 2022 13:15 / Autor: Łukasz Czerwiak
Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim
Najważniejsze - pokazać siebie. Rozmowa z Wiktorem Kowalskim
Łukasz Czerwiak
Łukasz Czerwiak

Rozmowa z Wiktorem Kowalskim, zdobywcą Nagrody Publiczności podczas koncertu Debiuty 59. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, uczestnikiem XII edycji The Voice of Poland oraz zwycięzcą Szansy na Sukces.

- Jak się czułeś w programie „The Voice of Poland”?

- Bardzo dobrze. Była to okazja, żeby przełamać schemat estetyki klasycznej, operowej i sprawdzić się w emisji mieszanej popowo-rockowej. Pokazałem naturę swojego głosu, która dostosowywała się do repertuaru jakiego wcześniej nie wykonywałem. Jestem wdzięczny Telewizji Polskiej, ponieważ mogłem zrobić wiele rzeczy i ukazać swój talent szerokiej publiczności. I to takich, których mi wcześniej nie umożliwiano na żadnych egzaminach podczas studiów czy nauki w szkole muzycznej: na przykład miałem możliwość wystąpić z puzonem i śpiewać.

- Czy nie czujesz się zaszufladkowany jako śpiewak operowy?

- Trochę tak. Nie chciałbym, aby definiowano mnie jednoznacznie jako śpiewaka operowego, bo nim nie jestem – w operze nie śpiewam i nigdy nie śpiewałem,  choć dzięki mojemu wykształceniu łatwo byłoby to zrobić. To, że śpiewam z zabarwieniem emisji klasycznej nie oznacza, iż jest to typowy i klasyczny operowy śpiew. Podczas koncertów pokazuję różne barwy swojego oraz jego szeroką skalę. Na szczęście moje eksperymenty wokalne spotykają się z dużą aprobatą publiczności i to jest dla mnie największa satysfakcja. 

- Justyna Steczkowska złożyła ci obietnicę. Wiem, że się spełniła…

- Zaprosiła mnie do wzięcia udziału w dziesięciu koncertach w całej Polsce. Wystąpiłem między innymi na Tauron Arenie oraz na Torwarze. Takie doświadczenie to zwycięstwo. Na konkursach jest różnie, czasem zajmuje się pierwsze miejsce, a czasem ostatnie. Ale gdy człowiek staje na scenach całej Polski i śpiewa dla tak ogromnej publiki to jest najpiękniejsze doświadczenie. Najważniejszym dla muzyka powinno być dotarcie do publiczności.

- Czy uważasz, że odniosłeś sukces?

- Wygrałem „Szansę na sukces”, byłem uczestnikiem  „The Voice of Poland”, zdobyłem nagrodę publiczności w Opolu – najważniejszą nagrodę podczas „Debiutów” – uważam że to sukces., ale tytuły nie są najważniejsze. Wiele osób, które nie wygrało konkursu - odniosło sukces. Najważniejsze, aby pokazać siebie, zainteresować publiczność swoją osobą, ponieważ to przekłada się potem na koncerty i różnego rodzaju zaproszenia.

- Jakie są twoje muzyczne marzenia?

- To o własnej muzyce zawsze mi towarzyszyło. Niestety, system szkolnictwa w Polsce wygląda tak, że nigdy nie mogłem zaprezentować swojej muzyki. Forma nauczania w szkołach muzycznych oraz na studiach opiera się na wykonywaniu cudzych utworów, które oczywiście bardzo szanuję, ale jako muzyk chciałbym prezentować swoją pracę. Wydaje mi się, że za bardzo chcemy kopiować innych muzyków, zamiast skupiać się na indywidualności  i osobistej wizji muzyki. Moim marzeniem jest jej zrobienie i liczę, że mi się to uda. Do Opola pojechałem z utworem, który napisałem sam, a w aranżacji pomógł mi Grzegorz Urban. Dodam, że podczas mojego występu emitowano wizualizację obrazu, którą sam zaprojektowałem.. To przyniosło pozytywny rezultat i jestem z niego bardzo zadowolony.

- W programie „Szansa na Sukces” śpiewałeś piosenki Mieczysława Fogga. Czy ten artysta jest Ci jakoś szczególnie bliski?

- Tak. Fogg jest dla mnie inspiracją. To piosenkarz, który niesie za sobą pewne wartości. Gdy patrzę na świat, ubolewam, że takich artystów nie stawiamy na piedestale. Dzisiaj często pokazuje się wokalistów rozebranych, śpiewających o miałkich rzeczach, co wpływa negatywnie na poziom kultury. Potem przekłada się to na zachowanie Polaków, a szczególnie młodzieży. Wracając do moich inspiracji - chciałbym dodać jeszcze Wojciecha Kilara.

- Jakie emocje towarzyszyły Ci, gdy wyszedłeś na scenę w Opolu?

- Ten występ bardzo mnie stresował, a do tego miałem problemy z odsłuchem. Cudownym doświadczeniem była obecność ponad 60 osób z województwa świętokrzyskiego. Jestem wdzięczny za ich wsparcie, dostałem goździki oraz przepyszny sernik. Oni jechali tam pięć do Opola ponad pięć godzin i ogromnie zaskoczyli mnie swoją obecnością, a to, że mieli koszulki z moim imieniem było najpiękniejsze.

- Czy będziemy mogli usłyszeć cię na Kielecczyźnie?

- Drugiego lipca o godzinie 20 będę miał mały recital na zamku w Chęcinach. Wystąpię tam moją żoną. Serdecznie wszystkich zapraszam.

- Dziękuję za rozmowę.

Łukasz Czerwiak

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO