Zgłoszenie od przechodnia doprowadziło do interwencji strażników miejskich wobec nastolatki wymagającej pomocy. Dziewczyna z krwotokiem z nosa została opatrzona na miejscu zdarzenia.
Do patrolu straży miejskiej, który pełnił służbę w centrum miasta, podszedł mężczyzna i przekazał informację o młodej dziewczynie znajdującej się na ulicy Panoramicznej. Z jego relacji wynikało, że była ubrana w zakrwawioną odzież i miała zakrwawione ręce. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się pod wskazany adres.
Na miejscu zastali nastolatkę siedzącą na krawężniku. Dziewczyna miała silny krwotok z nosa, a jej dłonie były zakrwawione, ponieważ próbowała samodzielnie opanować krwawienie. Oświadczyła, że przyczyną jest pęknięcie naczynka krwionośnego, czuje się dobrze i nie chce wzywać pomocy medycznej.
Strażnicy udzielili jej wsparcia, przemywając miejsce krwawienia i pomagając je zatamować. Po zakończeniu interwencji nastolatka podziękowała za pomoc i oddaliła się.
źródło: Straż Miejska w Kielcach/fb