Niezwykła historia z wielkimi pieniędzmi w tle, tragiczna bójka i wysoka przestępczość – o tym pisała kielecka prasa przed laty.
W 1930 roku „Gazeta Tygodniowa” przedstawiła niezwykłą historię Jana Luśni, który został milionerem.

Rok 1931 nie był szczęśliwy dla rolników.

Dwa lata później „Tygodniowa” informowała o tragicznej bójce.

W 1935 roku powstał pierwszy… drewniany rower.

Rok później odbył się zjazd Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi.

Z kolei „Gazeta Kielecka” w 1871 roku pisała o iluminacjach nad miejskim stawem.

W 1898 roku dowiedzieliśmy się o wypadku księcia Imeretyńskiego.

Dwanaście lat później „Kielecka” prowadziłą smutne rozważania na temat przestępczości.

(źródło: sbc.wbp.kielce.pl)