Przy Cmentarzu Żydowskim na Pakoszu w Kielcach oddano hołd 45 żydowskim dzieciom zamordowanym przez Niemców 23 maja 1943 roku. W 83. rocznicę tragicznych wydarzeń znicze i kwiaty złożyli przedstawiciele władz miasta, organizacji społecznych oraz młodzież z kieleckich szkół.
Coroczne uroczystości organizuje Stowarzyszenie im. Jana Karskiego w Kielcach. Jak przypomina Andrzej Białek ze stowarzyszenia, najmłodsza ofiara miała zaledwie półtora roku, a najstarsza 13 lat.
– Tragiczne wydarzenia. 83 lata temu Niemcy w brutalny sposób zamordowali 45 dzieci żydowskich, które pozostały po likwidacji getta w sierpniu 1942 roku. Uznano, że nie nadają się do pracy. Dzieci odebrano rodzicom, przywieziono na cmentarz i rozstrzelano. Gdyby nie relacje kilku dzieci, którym udało się przeżyć, prawdopodobnie nigdy nie poznalibyśmy tej historii – mówi Andrzej Białek.
Podczas uroczystości przypomniano świadectwo Stefana Zabłockiego – jednego z ocalałych dzieci, które po wojnie opowiedziało o przebiegu tragedii.
W wydarzeniu uczestniczyła także prezydent Kielc Agata Wojda. Jak podkreślała, pamięć o takich wydarzeniach ma szczególne znaczenie również współcześnie.
– Warto się spotykać i mówić o tych tragicznych wydarzeniach ku przestrodze. Wojna wyzwala agresję i nienawiść. Pokazuje, jak łatwo można zasiać zło w ludzkich sercach i umysłach. Dlatego trzeba uwrażliwiać ludzi na to, by nie byli obojętni wobec takich zagrożeń – mówiła prezydent Kielc.
Niespełna rok przed morderstwem żydowskich dzieci, w sierpniu 1942 roku, doszło do likwidacji kieleckiego getta. Około 20 tysięcy Żydów zostało wówczas wywiezionych do obozu zagłady w Treblince. W Kielcach pozostało około dwóch tysięcy osób narodowości żydowskiej.
Tegoroczne obchody odbyły się przed ogrodzeniem Cmentarza Żydowskiego ze względu na przypadające żydowskie święto Szawuot, upamiętniające otrzymanie przez Mojżesza tablic Dekalogu na górze Synaj.
W uroczystości uczestniczyła młodzież z placówki opiekuńczo-wychowawczej „Dobra Chata”, która przygotowała porcelanowe i ceramiczne zabawki pozostawione na grobach zamordowanych dzieci. Obecni byli także uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego oraz VI Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Kielcach.