Spacer po Kielcach może odkryć miejsca, które na co dzień pozostają niewidoczne. To opowieść o podwórkach, uliczkach i śladach dawnego życia miasta.
Zaglądając w głąb starych posesji, można zobaczyć historię zapisaną w murach i detalach architektury.
– Warto po prostu pójść gdzieś na przełaj i trafia się na fajne miejsca, które się później zapamięta – mówi Krzysztof Myśliński, historyk sztuki i wojewódzki konserwator zabytków.