Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
Jednosc

SPORT

Jak wyglądają warianty na utrzymanie Korony?

poniedziałek, 22 maja 2023 12:11 / Autor: Damian Wysocki
Jak wyglądają warianty na utrzymanie Korony?
fot. Mateusz Kaleta
Jak wyglądają warianty na utrzymanie Korony?
fot. Mateusz Kaleta
Damian Wysocki
Damian Wysocki

W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy najwięcej emocji przyniesie walka o utrzymanie. Korona Kielce musi wygrać w Łodzi, aby nie oglądać się na rywali.

W przedostatniej serii do strefy spadkowej, na szesnaste miejsce osunęła się Wisła Płock, która przegrała u siebie z Rakowem Częstochowa 1:2. Ma 37 punktów. O jedno „oczko” więcej mają Śląsk Wrocław (wygrał z Miedzią Legnica 4:2) i Korona Kielce. „Żółto-czerwoni” wyprzedzają drużynę z Dolnego Śląska, dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań.

W ostatniej, 34. kolejce, każda z drużyn broniących się przed spadkiem zagra na wyjeździe. Korona z Widzewem Łódź, Śląsk z Legią Warszawa, a Wisła z Cracovią.

Aby nie oglądać się na rywali, podopieczni Kamila Kuzery muszą wygrać.

– Wierzę w chłopaków. W tej rundzie zrobiliśmy już wielką rzecz. Podnieśliśmy się po słabej jesieni. Przecież większość Polski nas skreśliła. Trudne momenty nas scalały. Do Łodzi pojedziemy jak rodzina, jako prawdziwy zespół. Pokażemy swoją jakość – powiedział Miłosz Trojak, obrońca kieleckiego zespołu.

Jeśli drużyny zakończą sezon z taką samą liczbą punktów, to o kolejności będą decydować bilanse bezpośrednich spotkań. Korona ma go lepszy ze Śląskiem i taki sam z Wisłą Płock, ale wtedy o kolejności decyduje różnica bramek zdobytych i straconych w całym sezonie. „Nafciarze” są w korzystniejszej sytuacji.

Jeśli wszystkie drużyny zakończą sezon z 38 puntami, to powstanie „mała tabela”. W niej najsłabszy bilans ma Wisła Płock.

Jest jeszcze jeden scenariusz, ale bardzo mało prawdopodobny. W nim ligę musi opuścić Stal Mielec, która ma na koncie 40 punktów. Drużyna z Podkarpacia opuści elitę, jeśli swoje mecze wygrają Korona, Śląsk i Wisła, a ona sama przegra u siebie z Wartą Poznań. Podopieczni Kamila Kieresia mają gorszy stosunek bramkowy z płocczanami. 

Sobotnie spotkania rozpoczną się o godz. 17.30. 

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO