Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Grzegorz Ksel
fot. Grzegorz Ksel
[TRANSMISJA] Derby, których dawno nie było. Korona podejmuje Radomiaka
Damian Wysocki
2020 grudnia 12, 17:43

Przed Koroną Kielce ostatni mecz w rundzie jesiennej. W niedzielę na Suzuki Arenie podejmie Radomiaka Radom. Początek o 12.40.

Starcia kielecko-radomskie zawsze obfitowały w wielkie kibicowskie emocje. Przez fanów traktowane są jak derby, często nazywane były „świętymi wojnami”. Ich historia jest bardzo bogata, jednak na ponowne starcie Korony z Radomiakiem przyszło czekać aż piętnaście lat. Po raz ostatni te zespoły mierzyły się w sezonie 2004/2005. Kibice pamiętają o wadze tych pojedynków. Fani z Radomia postanowili nawet wesprzeć swoich ulubieńców na ostatnim treningu przed zespołem.

– To będzie wyjątkowy mecz. Brałem udział w wielu ważnych spotkaniach, ale z Radomiakiem nie było mi dane jeszcze zagrać. To małe derby, w związku z tym dodatkowa mobilizacja dla drużyny. I ważny pojedynek również dla naszych kibiców, których  nam brakuje. Mamy nadzieję, że w rundzie wiosennej będą mogli wspierać nas z trybun – mówi Jacek Kiełb, kapitan Korony Kielce.

Drużyna z Mazowsza to solidny pierwszoligowiec. W poprzednim sezonie zagrała w barażach o ekstraklasę. W trwających rozgrywkach również utrzymuje się w ścisłej czołówce. Wliczając Puchar Polski, podopieczni Dariusza Banasika są niepokonani od jedenastu meczów.

– To dobra drużyna, która już w poprzednim sezonie mocno walczyła o awans. Latem doszło do pewnych roszad w jej kadrze, ale na niektórych pozycjach były to kosmetyczne zmiany. Uważam, że potencjał tego zespołu został wzmocniony. Czeka nas bardzo trudna rywalizacja – wyjaśnia Maciej Bartoszek, trener „żółto-czerwonych”.

Niedzielne spotkanie będzie ważne dla układu tabeli. Radomiak zajmuje szóste miejsce, ostatnie dające prawo gry w barażach o ekstraklasę. Jego przewaga nad Koroną, z jednym rozegranym więcej meczem, wynosi sześć punktów.

– Ta runda była bardzo zróżnicowana pod względem wyników i naszej gry. Trudno było nam złapać stabilizację. To ostatni mecz w tym roku i będziemy starali się go wygrać – tłumaczy Jacek Kiełb.

Niedzielny mecz Korona – Radomiak na Suzuki Arenie rozpocznie się o godz. 12.40 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

CZYTAJ DALEJ