Szpital w Busku-Zdroju nie będzie przyjmował pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem, z powodu braku miejsc na oddziale zakaźnym.
Dyrektor lecznicy Grzegorz Lasak poinformował, że oddział jest przepełniony, a pacjenci z podejrzeniem będą kierowani do innych placówek m.in. do Kielc. W lecznicy pobieranych jest coraz więcej próbek, a czas oczekiwania na wyniki badań wydłuża się. Obecnie czeka na nie sześciu pacjentów z podejrzeniem zarażenia.