Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Sianokosy w Tokarni. Rodzinna niedziela w skansenie
Magdalena Nowak
2018 lipca 08, 17:34

Sianokosy były motywem przewodnim spotkania, które odbyło się w niedzielę w Parku Etnograficznym w Tokarni. Było to drugie spotkanie z cyklu imprez „Rodzinna niedziela w skansenie”.

Uczestnicy widowiska mogli zobaczyć kosy, osełki babki oraz kosiarki, które znajdują się w Muzeum Wsi Kieleckiej. Inscenizacja składała się z kilku etapów, tak jak w dawnym koszeniu, było wyjście z domu na łąkę z pełnym ekwipunkiem, klepanie kosy, koszenie, przewracanie siana, a wszystko ze śpiewem na ustach.

-Koszenie zaczynało się na początku czerwca i było bardzo ważną pracą, bo od niej zależały dalsze losy gospodarstwa. Siano to jedzenie między innymi dla kóz, owiec i krów, gdy siana było za mało to gospodarze mieli wielki problem i musieli prosić sąsiadów o pomoc – tłumaczyła Małgorzata Adach z zespołu obrzędowego „Kowalanki”.   –Mężczyźni wychodzili kosić gdy tylko się rozwidniło, kobiety nieco później. Na łące spędzało się cały dzień więc trzeba było się odpowiednio przygotować - dodaje.

-Kosę trzeba było porządnie wyklepać, a była to niełatwa umiejętność. Gdy kosa była wyklepana, trzeba było ją naostrzyć, najlepiej osełką drobnoziarnistą zamoczoną uprzednio w wodzie – tłumaczył Janusz Adach z zespołu obrzędowego „Kowalanki”.

Wszyscy, którzy odwiedzili w niedzielę Muzeum Etnograficzne w Tokarni mogli spróbować swojskiego jadła. Imprezie towarzyszył również kiermasz rękodzieła ludowego.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ