Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Pies ofiarą kłusowników
Piotr Wójcik
2017 października 13, 11:08

Najprawdopodobniej działalność kłusowników doprowadziła do śmierci psa znalezionego w lesie koło Stopnicy w powiecie buskim. Według wstępnych ustaleń policji zwierzę złapało się we wnyki.

Martwego psa znalazł kilka dni temu grzybiarz. Początkowo przypuszczano, że zwierzę zostało powieszone na drzewie i podpalone. Wstępne ustalenia śledczych wykluczają jednak tę tezę i wskazują na to, że padło ono ofiarą kłusowników. – Wczoraj policjanci udali się na miejsce. Zastali tam zwłoki psa, który najprawdopodobniej złapał się we wnyki zastawione przez kłusownika. Staramy się ustalić, kto je zastawił - relacjonuje młodszy aspirant Tomasz Piwowarski z biura prasowego buskiej policji.

Zdaniem specjalistów problem kłusownictwa jest w województwie świętokrzyskim bardzo nasilony. Jedną z najbardziej brutalnych metod jest właśnie zastawianie wnyków. Złapane w nie zwierzę kona w męczarniach. – Nawet, jeżeli złapie się za szyję, to dusi się, co już samo w sobie jest brutalne. Często dochodzi do przypadków, w których zwierzę zostaje złapane za kończynę lub poroże. Nie mogąc się oswobodzić, zdycha z głodu lub jest jedzone żywcem przez drapieżniki – wyjaśnia Michał Malarski, komendant wojewódzki Państwowej Straży Łowieckiej.

Tego typu pułapki mogą być niebezpieczne również dla ludzi, a zwłaszcza dla dzieci. Za ich zastawianie grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności do roku.  

Reklama

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,16
98
6,70
ON
7,37
LPG
3,94
ORLEN
Żytnia 1A, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ