Nie udało się uratować życia 18-latki, która w minioną sobotę topiła się w Nidzie w Sobkowie.
- Policjanci ustalili na miejscu, że młoda kobieta będąc ze swoim tatą w rejonie rzeki, w wyniku nieszczęśliwego wypadku zaczęła się topić. Służby ratownicze podjęły czynności zmierzające do przywrócenia jej czynności życiowych. Na miejsce przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał kobietę do szpitala w Kielcach przypomina przebieg zdarzeń starszy aspirant Michał Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie. Niestety, dziewczyna dziś zmarła. Apelujemy o szczególną ostrożność nad wodą.