Ponad 10 procent uczestników programu „Profilaktyka Świętokrzyskich Pracowników” ma podwyższony poziom witaminy D3. Jak podkreślają lekarze, najczęściej jest to efekt samodzielnej suplementacji bez wcześniejszych badań i konsultacji ze specjalistą.
Do tej pory z programu skorzystało 27 237 pracujących mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Wyniki pokazują, że jedynie 84 osoby miały niedobór witaminy D3, natomiast u 2811 uczestników stwierdzono jej podwyższony poziom.
– Wielu pacjentów suplementuje witaminę D3 bez konsultacji z lekarzem. Zdarza się również, że stosowane dawki są zbyt wysokie, szczególnie w przypadku preparatów w kroplach, gdzie łatwo przekroczyć zalecaną ilość – podkreśla lek. Radosław Karbowniczek, specjalista medycyny pracy.
Witamina D3, nazywana często „witaminą słońca”, odgrywa bardzo ważną rolę w organizmie. Odpowiada między innymi za prawidłowe wchłanianie wapnia i fosforu oraz wspiera funkcjonowanie układu kostnego i odpornościowego.
– Poziom witaminy D3 w organizmie zależy od wielu czynników, między innymi od aktywności, wieku i masy ciała. Bardziej narażone na niedobór tej witaminy są osoby starsze i osoby otyłe, u których poziom BMI przekracza 30. Jest to witamina rozpuszczalna w tłuszczach. U osób otyłych warstwa tkanki tłuszczowej w skórze jest znacząca, witamina D nie dociera do reszty organizmu – dodaje lek. Radosław Karbowniczek.
Przed rozpoczęciem suplementacji należy wykonać badanie poziomu witaminy D3 i dobrać odpowiednią dawkę po konsultacji z lekarzem. Dzięki temu można uniknąć niepotrzebnych problemów zdrowotnych i bezpiecznie korzystać z jej korzystnego działania.