Tylko wczoraj (30 lipca) na terenie województwa świętokrzyskiego odnaleziono dwa niewybuchy. Niebezpieczne znaleziska do czasu przybycia saperów zabezpieczali policjanci.
Jedno ze zdarzeń miało miejsce w miejscowości Klępie Dolne, w powiecie buskim. Podczas prac polowych 44-letni mężczyzna natrafił na niewybuch z okresu wojny. Na miejsce wezwano saperów.
Drugiego niebezpiecznego odkrycia dokonano w Chańczy. Na terenie leśnym 48-letni mężczyzna znalazł 30-centymetrowy pocisk artyleryjski, pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.
– W przypadku znalezienia niewybuchu natychmiast zaalarmujmy służby. Nie dotykajmy go i nie przenośmy. Oddalmy się na bezpieczną odległość, a w miarę możliwości zabezpieczmy miejsce przed dostępem innych osób. Każda taka sytuacja wiąże się z zagrożeniem życia – podkreśla sierż. Sebastian Tosnowiec, magazynier-saper z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.
Każdy niewybuch znaleziony na terenie województwa świętokrzyskiego trafia na poligon w Nowej Dębie, gdzie jest wysadzany.