Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Śmieci w lasach to wciąż ogromny problem. „Przybywa ich na bieżąco”
autor
Aleksandra Rękas
2021.11.05 09:57

Niestety – wybierając się na spacer po terenach leśnych zlokalizowanych w naszym województwie, widok porozrzucanych śmieci nie jest rzadkością. W niektórych miejscach zalegają ich całe hałdy, a w naszym regionie najgorzej jest w okolicach zalewu w Cedzynie i w Morawicy.

- Nie da się zaprzeczyć, że widok śmieci w lasach wciąż jest dość powszechny. Leśnicy nie są w stanie ich uprzątnąć, bo codziennie przybywa odpadów – alarmuje Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce.

Niestety, okres jesienny to czas, w którym w lasach bardzo widoczne są skutki wypraw na grzybobranie, biwaki czy po prostu wycieczki i spacery.  To nie tylko porozrzucane drobne odpady, zdarzają się i lodówki albo opony…

- Jeśli chodzi o te drugie, problem wiąże się z koniecznością dokonania opłaty u wulkanizatora za utylizację opon. Dawniej można było zrobić to za darmo, obecnie konieczność zapłacenia choćby dziesięciu złotych sprawia, że niektórzy mają pokusę pozbycia się opon w lesie – ocenia Paweł Kosin.

Jak dodaje, problem na szczęście zmniejsza się z biegiem czasu, wpływ na to ma także coraz powszechniejszy monitoring.

- Obserwujemy, że to studzi zapał, ale problem wciąż istnieje. Dużo śmieci pojawia się w miejscach, gdzie naprzemiennie występują lasy prywatne i państwowe. Tak jest na przykład w okolicach Morawicy i Woli Morawickiej – wymienia leśnik.

W Nadleśnictwie Daleszyce, rocznie leśnicy znajdują nawet 300 metrów sześciennych śmieci rocznie. Koszty ich usunięcia wynoszą około 50 tysięcy złotych. Z kolei Lasy Państwowe, w ubiegłym roku przeznaczyły niemal 20 mln złotych na usunięcie odpadów z lasu, a było to około 108 metrów sześciennych śmieci.

Warto pamiętać, że rozkładające się odpady mogą być przyczyną pożaru – podczas rozkładu wytwarzają się gazy, które mogą prowadzić do samozapłonu. Uwalniają się też szkodliwe substancje do atmosfery i sprzyjają rozwojowi bakterii i niebezpiecznych grzybów.

Plastikowa torebka rozkłada się 15 lat, plastikowa butelka - 500, a styropianowy kubek nie rozłoży się wcale.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,42
98
6,69
ON
6,75
LPG
3,44
BP
al. Księdza Jerzego Popiełuszki 9, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ