Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
STOP seksualizacji naszych dzieci
autor
Katarzyna Bernat
2014 kwietnia 07, 12:27

Małżeństwa zrzeszone w Domowym Kościele diecezji kieleckiej przestrzegają przed wprowadzaniem do szkół zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczących edukacji seksualnej. Włączają się też do ogólnopolskiej akcji „Stop seksualizacji naszych dzieci”.

– Chcemy przestrzegać przed zagrożeniami, które dla naszych dzieci niosą propozycje WHO. Z informacją dotrzemy między innymi do dyrektorów szkół, katechetów, samorządowców. O niebezpieczeństwach płynących z tego dokumentu będziemy także informować w parafiach. Niepokoi nas to, że jego wdrażanie w szkołach zapowiedziała minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska – mówi Marcin Brodziński, ojciec trójki dzieci.

Co tak bardzo niepokoi rodziców?

Otóż „Standardy edukacji seksualnej” WHO zawierają szokujące wręcz propozycje, przeznaczone dla poszczególnych grup wiekowych. Na przykład dokument zaleca przekazywanie informacji na temat radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji, a także wyrażania własnych potrzeb, życzeń i granic w kontekście „zabawy w lekarza” dzieciom do lat… czterech! Dzieci do lat sześciu powinny się zapoznawać z wiadomościami o związkach osób tej samej płci, dzieci do lat dziewięciu – z różnymi metodami antykoncepcji, a dzieci do lat dwunastu muszą według WHO nauczyć się skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne.

– Program nie jest jeszcze ostatecznie zatwierdzony w Polsce, ale już przemycane są treści, które obowiązują w wielu innych krajach Unii Europejskiej. Rodzice często nie zdają sobie sprawy z tego, co może być propagowane w szkołach w ramach wspomnianej edukacji seksualnej – mówią Beata i Jan Górlicki z Domowego Kościoła. – Seks-edukatorzy mogą pojawić się w szkole choćby pod pretekstem zafundowania placówce tablicy multimedialnej w zamian za przeprowadzenie wspomnianych działań edukacyjnych. Dlatego musimy być czujni – dodają.

– Sfera seksualna jest podatna na zranienia, które rzutują na całe życie. Mogą spowodować, że człowiek nie będzie zdolny do wejścia w relację z innymi ludźmi. Edukacja ta prowadzona jest także przez różnego rodzaju środowiska homoseksualne, które propagują rozwiązłość. Podobne podejście może spowodować nieodwracalne skutki w psychice, których potem nie będzie w stanie nikt zatrzymać – przestrzega ksiądz dr Adam Wilczyński, ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach. - Według tychże edukatorów powinno się szukać przede wszystkim przyjemności, ale w oderwaniu od norm i zasad. Człowiek jednak musi stawiać sobie wymagania. Uczył nas tego na przykład Jan Paweł II, który mówił do młodzieży: „Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali” – przypomina ksiądz Wilczyński.

– Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje nam prawo do wychowania własnych dzieci. Powołując się na ten dokument, nie możemy pozwolić na jakiekolwiek próby ich deprawacji. Dlatego będziemy uczulać na to wszystkich rodziców – podkreśla Marcin Brodziński.

Do tego tematu będziemy wielokrotnie wracać na łamach tygodnika oraz w Radiu Plus.

Katarzyna Bernat

 

CZYTAJ DALEJ