Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Od propozycji do dymisji?
autor
Piotr Michalec
2013 października 20, 20:00

Wiele zamieszania narobiła dyskusja nad propozycją zmiany patrona kieleckiego Teatru Dramatycznego. Przypomnijmy: dyrektor instytucji Piotr Szczerski chciałby zastąpić Stefana Żeromskiego Sławomirem Mrożkiem. - Sztuki światowej sławy dramaturga od wielu lat goszczą na scenie kieleckiego teatru, a sam artysta czuł się z tą sceną mocno związany – podkreśla.  Jednak te argumenty nie wystarczają, wielu kielczan pomysł oburzył. Są nawet tacy, którzy chcą odwołania dyrektora z zajmowanego stanowiska.

Dlaczego się nie zgadzają?
Argumenty „za” są znane – przytaczaliśmy je w materiale sprzed dwóch tygodni. A argumenty „przeciw”? Zdaniem Małgorzaty Muzoł, świętokrzyskiego kuratora oświaty, Stefan Żeromski to postać, „która wrosła korzeniami w nasze województwo jak dąb Bartek.” - Zmiana patrona teatru jest dla mnie absolutnie niczym nieuzasadniona. Nie stoi nic na przeszkodzie, żeby w inny sposób uhonorować postać i twórczość Sławomira Mrożka. Jeśli zajdzie taka potrzeba, kuratorium oświaty może się w to włączyć – podkreśla pani Muzoł.

W opinii Janusza Knapa, dyrektora Wzgórza Zamkowego w Kielcach, zmiana patrona teatru to zamach na tradycję.  -  Dyrektor  ma prawo kształtować charakter sceny, którą kieruje i z tego prawa, a nawet obowiązku, rozliczą go widzowie. Natomiast nie ma prawa oceniać czy Stefan Żeromski był większym pisarzem niż Sławomir Mrożek, czy odwrotnie. Nie ma też prawa zmieniać patrona, który w świadomości kielczan istnieje od kilku pokoleń. Tego dyrektorowi odmawiam. To jest wartość, którą my w Polsce umiemy doceniać i dzięki temu Polska jest dzisiaj Polską – twierdzi dyrektor Knap.

 - Wiem, że Stefan Żeromski nie był wybitnym dramatopisarzem, ale jego nazwisko to nasze kieleckie logo -  podkreśla Bogumiła Matachowska, członek Uniwersytetu Trzeciego Wieku, pamiętająca sukcesy kieleckiej sceny dramatycznej jeszcze za czasów działalności państwa Tadeusza i Ireny Byrskich.  -  Nie wszystkie sztuki wystawiane obecnie mi się podobają, ale wiadomo że inaczej dany spektakl odbiera człowiek w wieku 40 lat, a inaczej w wieku 60 – podkreśla pani Matachowska.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski osobiście woli twórczość Stefana Żeromskiego niż Sławomira Mrożka. - Ale nie można powiedzieć kto był lepszy, tak jak nie rozstrzygniemy kto lepiej śpiewał: Niemen czy Grechuta bo ich twórczość to dwa różne światy.  Jednak Żeromski jest nasz, Mrożek podobno był kiedyś w Kielcach,  ale dawno i nie predysponuje go to  do tego, żeby być lokalnym idolem – podkreśla prezydent.

Odwołać dyrektora?
Pomysł  Piotra Szczerskiego poruszył wiele środowisk. Niektóre bardzo mocno. O jego odwołanie wystąpiła do marszałka województwa Małgorzata Sołtysiak, pełnomocnik Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego w Kielcach. „Całokształt działań Pana Dyrektora (…) ukoronowany Jego absurdalnym pomysłem zmiany patrona kieleckiego Teatru skłania nas do wniosku o odwołanie Pana Piotra Szczerskiego z pełnionej przez niego funkcji" - czytamy w liście otwartym do marszałka Adama Jarubasa.  
- Nie mogę się  z czymś takim zgodzić – mówi Magdalena Helis – Rzepka, prezes Stowarzyszenia Żeromszczaków w Kielcach. - Po dyskusji nad zmianą nazwy nadal uważam, że był to niefortunny pomysł, ale karanie pomysłodawcy dymisją jest dla mnie niedorzeczne. Możemy mieć różne gusty, lecz w tej chwili nie można zarzucić temu teatrowi, że jego repertuar jest jednostronny. Ma on bardzo dobry zespół i różnorodne  propozycje – zaznacza pani prezes.
 
Jedno jest pewne: dyskusja o zmianie patrona wywołała duże emocje. Trzeba mieć nadzieje, że ta debata zmusiła zainteresowanych do zastanowienia się nad wartością prozy Żeromskiego i do zapoznania się z dramatami Mrożka.
 
Małgorzata Cioroch

CZYTAJ DALEJ