Gościem audycji "Historia na fali" w czwartek 14 maja będzie ks. doktor Tomasz Gocel, dyrektor Archiwum Diecezji Kieleckiej. Początek godz. 20.
Posługa biskupa Augustyna Łosińskiego w Kielcach w latach 1910-1937 przypada na przełomowy czas w historii Polski. Mamy wtedy I wojnę światową, walkę o granice wschodnią (wojna polsko-bolszewicka) i zachodnią (powstania śląskie i plebiscyt) oraz okres II RP. W 1920 roku decydowały się losy katolickiej Polski. Jaka była postawa biskupa Łosińskiego?
Biskup kielecki był wielkim patriotą i wtedy, kiedy Rosjanie zbliżali się do bram Warszawy biskup zaangażował się osobiście, a także zwrócił się do wiernych diecezji kieleckiej, aby w miarę możliwości, udzielili swojej pomocy. Przede wszystkim modlono się w intencji ocalenia rodzącej się niepodległości Polski. Zachęcał do walki w obronie Ojczyzny. W krytycznym momencie zachęcał do modlitwy i odprawiania specjalnych modlitw, wśród których znalazło się zalecenie odmawiania różańca i litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, adoracji Najświętszego Sakramentu i częstego przyjmowania komunii świętej szczególnie przez dzieci i młodzież.
Trwały także walki o zachowanie polskości Śląska podczas powstań i plebiscytu. Do 1925 roku Zagłębie Dąbrowskie należało do diecezji kieleckiej. Czy możemy mówić o wkładzie biskupa Łosińskiego w zachowanie polskości Śląska?
Zagłębie Dąbrowskie znajdowało się w granicach diecezji kieleckiej i stanowiło zaplecze dla Śląska, które walczyło o zachowanie polskości. Dlatego postawa duchowieństwa i błogosławieństwo biskupa kieleckiego z pewnością przyczyniły się do tego, że Śląsk otrzymał wsparcie. Biskup Łosiński wiele razy odwiedzał Zagłębie Dąbrowskie, spotykał się z uczestnikami powstań śląskich, brał udział w odsłaniania tablic upamiętniających czyn powstańczy, a także wspierał różne inicjatywy, które służyły bezpośrednio wsparciu powstania.
Jakie to były inicjatywy?
Przede wszystkim zarządzał zbiórki finansowe, aby przekazać środki walczącym Ślązakom. Już w 1919 roku wysłał ks. Jana Skalskiego za kordon graniczny do powiatu lublinieckiego, aby ten prowadził działalność mającą na celu wzmocnienie żywiołu polskiego. Diecezja kielecka wsparła plebiscyt na Śląsku kwotą 20 marek polskich. Biskup nawoływał też do głosowania za Polską.
Biskup Augustyn Łosiński miał niechętny stosunek do Józefa Piłsudskiego. Co było powodem takiego stanowiska? Jak biskup odniósł się do przewrotu majowego w 1926 roku? - o tym opowiemy w audycji "Historia na fali" w czwartek 14 maja, początek godz. 20 w radiu eM.