Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Jezus czyni znaki
2015 stycznia 30, 12:46

Na kartach Ewangelii znajdziemy opisy wielu cudów, których dokonywał Jezus. Były one znakami podkreślającymi jego zbawczą misję, otwierającymi człowieka na nową, Bożą rzeczywistość. Skłaniają także do refleksji oraz każą zadawać pytanie o ich sens i przesłanie.

Dzisiaj teologowie nie mówią o cudach jako złamaniu pewnego porządku panującego w naturze, ale jako o wydarzeniach, które te prawa natury przenoszą na inny poziom. Jezusowe cuda są znakami przychodzącego Królestwa Bożego. – Potrzebują jednak odbiorcy, który jest w pewien sposób wtajemniczony w to wszystko, co przekazują – mówi biblista ksiądz dr Tomasz Siemieniec. - Wyjaśnię to na pewnym współczesnym przykładzie. Otóż znak drogowy jest czytelny dla tego, kto zna kodeks drogowy. Ktoś taki wie, co ów znak oznacza. Osoba niemająca wiedzy o przepisach ruchu drogowego mogłaby jedynie powiedzieć, że widzi tablicę koloru czerwonego z białym pasem, nie objaśni jednak jej znaczenia. Znak wywołuje więc pewien skutek, jeśli został zrozumiany przez odbiorcę. Tak samo jest z cudami Jezusa. Owszem nikt ich nie kwestionował, ale były czasami niewłaściwie odbierane. Na przykład kiedy Jezus uzdrawia, pojawia się zarzut uczonych w Piśmie i faryzeuszów, że dokonuje tego mocą złego ducha: „Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy” (Mt 9. 34.). Oni nie kwestionują cudu, ale nie potrafią go właściwie zinterpretować.

Dla ludzi wierzących, cuda których dokonuje Jezus są znakami i zaproszeniem do postawienia sobie pytania: jakie jest ich przesłanie? – Do właściwego odczytania Jezusowych znaków potrzebna jest przede wszystkim dobra wola i otwarcie na Prawdę. Sprawiają one, że człowiek może przez te wydarzenia dostrzec działanie Pana Boga oraz potrafi zadawać pytania i właściwie na nie odpowiadać. To pierwszy krok na drodze do wiary. Faryzeusze i uczeni w Piśmie byli zamknięci na słowa i przesłanie Jezusa, dlatego nie potrafili wyciągnąć z nich właściwych wniosków – mówi ksiądz Tomasz.

Jeśli prześledzimy cuda opisane na kartach Ewangelii, zauważymy że są one związane z wiarą niejako w dwóch wymiarach. – Po pierwsze: same wymagają wiary człowieka, który o ten cud prosi lub go doświadcza. Po drugie: mają budzić wiarę u świadków tych wydarzeń i otwierać ich na tę Bożą rzeczywistość – podkreśla biblista. - W Ewangelii świętego Łukasza po uzdrowieniu Samarytanina, który przyszedł podziękować za doznaną łaskę, Chrystus mówi: „Wstań, idź, Twoja wiara cię uzdrowiła” (Łk 17. 19), mimo że wcześniej tekst nic nie mówi o wyznaniu wiary przez tego człowieka. Tutaj nie chodzi o to, że sama wiara niejako zmusza Jezusa do działania, ale o to, że wiara pozwala przyjąć łaskę, którą daje Pan Bóg. Dlatego możemy mówić o związku cudu z wiarą. Cuda wymagają wiary, czyli otwarcia na Boga tych, którzy proszą o tę łaskę. Zmuszają też do refleksji i otwierają na wiarę innych ludzi, świadków tych wydarzeń.

W kolejnych artykułach w tygodniku „eM Kielce” przybliżymy uzdrowienia, uwolnienia, wskrzeszenia z martwych, których dokonywał Jezus Chrystus.

Katarzyna Bernat

CZYTAJ DALEJ

0.055 ms