Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
ŚDM coraz bliżej
Dariusz Skrzyniarz
2016 czerwca 25, 04:53

Już tylko miesiąc dzieli nas od Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Rejestracja pielgrzymów powoli dobiega końca. Od dawna znamy też program Dni.

Wkrótce oczy całego chrześcijańskiego świata zwrócą się w stronę Polski. Wolontariuszom serca biją coraz mocniej, bo dla nich to już ostatnie chwile mentalnego przygotowania na spotkanie z młodzieżą z całego świata i papieżem Franciszkiem.

Na etapie diecezjalnym w Światowe Dni Młodzieży zaangażuje się około 800 wolontariuszy. Drugie tyle z południowych dekanatów diecezji będzie pomagać podczas etapu centralnego. Dla tych młodych ludzi to nie tylko czas wytężonej pracy, ale też jedno z najważniejszych wydarzeń w dotychczasowym życiu. Przygotowują się do niego już od kilkunastu miesięcy. Z każdym kolejnym dniem emocje rosną.

– Tych emocji doświadczają przede wszystkim ci, którym powierzone zostały konkretne zadania i widzą, jak czas się kurczy. Ktoś, kto jest postronnym obserwatorem, tego nie odczuje. Jako organizatorzy zauważamy rosnące ciśnienie, ale też nadzieję na przeżycie czegoś pięknego – mówi ksiądz Sławomir Sarek, diecezjalny koordynator ŚDM.

Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży mają charakter przede wszystkim duchowy. Emocje rosną, ponieważ nadal wielką niewiadomą jest, jak uroczystości będą przebiegać w praktyce. – Na pewno przygotowania w diecezji są wielkim przeżyciem, ale jestem ciekaw, jak Dni będą wyglądać również od strony duchowej. Nie mogę się tego doczekać. Sam przygotowuję się do tego wydarzenia, jak umiem najlepiej – opowiada Artur Podgórski z Diecezjalnego Centrum Światowych Dni Młodzieży.

Włączanie się w liczne projekty, rozpoczęte przy okazji ŚDM, pomogło wielu ludziom inaczej spojrzeć na świat i nabrać nieco doświadczenia we współdziałaniu. – Zmieniłem się na wielu płaszczyznach – twierdzi Artur Podgórski. – Lepiej mi idzie współpraca z przyjaciółmi, bo przecież razem przygotowywaliśmy to wszystko, a teraz szykujemy różne atrakcje dla naszych gości. Mamy wspólny cel. To też okazja, by wykazać się kreatywnością i budowaniem wspólnoty na terenie parafii – mówi.

Ania Mazur, wolontariuszka ŚDM, wykorzystuje swe doświadczenia do obserwacji otoczenia. – Codziennie na nowo odkrywam, że Kościół w Polsce potrzebuje młodych ludzi – mówi. – By Kościół żył, potrzebuje tych, którzy czerpiąc z niego, sami dają świadectwo młodym. Okazuje się, że mamy niewiele młodzieży we wspólnotach, a czas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży skłonił do działania wielu ludzi, którzy wcześniej stali z boku. Wspólna organizacja choćby festynu w parafii pomaga budować społeczność opartą na wierze w Boga – dodaje Ania.

– Myślę, że dzięki przygotowaniom do Światowych Dni Młodzieży młodzi przekonali się, że Kościół jest ich domem, za który czują się odpowiedzialni – mówi ksiądz Sławomir Sarek. – Tak długie wspólne przygotowania umocniły też w nich wiarę. Młodzież dostrzegła, że jest ona spotkaniem z żywym Bogiem, który daje siłę i pomaga przezwyciężyć trudności.

Ostatnie spotkania wiernych możemy uznać za pewien etap przejściowy pomiędzy przygotowaniem a realizacją. Niedawno bowiem dekanat morawicki odwiedziła delegacja pielgrzymów z Francji. Przyjechała „rozeznać się w terenie” przed przyjazdem na ŚDM.

Dariusz Skrzyniarz

CZYTAJ DALEJ

0.041 ms