Developerzy budują coraz więcej – wynika z danych statystycznych, obrazujących sytuację na lokalnym rynku mieszkaniowym po trzecim kwartale 2016 roku.
O ile w budownictwie indywidualnym zanotowano 5–procentowy spadek, o tyle na rynku deweloperskim zapowiada się prawdziwy boom. Do końca września w naszym województwie zostało oddanych do użytku ogółem 2119 mieszkań. To o 56 więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Liczba mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem zwiększyła się ponaddwukrotnie – ze 125 do 382.
Jak mówi Konrad Płochocki, prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich, te dane są odzwierciedleniem tendencji ogólnopolskich: – Od trzech lat w całym kraju notujemy bardzo poważny wzrost liczby sprzedanych mieszkań. Można wręcz powiedzieć, że już kolejny rok mamy do czynienia z „boomem”. Polski rynek powoli będzie przechodził ewolucję od samodzielnego budowania do kupowania mieszkań lub domów. Coraz rzadziej mamy czas i pieniądze na to, by pilnować budowy.
A skoro mowa o pieniądzach, warto też wspomnieć, że ceny mieszkań utrzymują się od lat na podobnym poziomie. – Są niezwykle stabilne i wszyscy w Europie dziwią się, że nie rosną, pomimo coraz większego popytu. Rzeczywiście, na rynku deweloperskim w Polsce panuje bardzo silna konkurencja. Skłania ona też inwestorów do wdrażania innowacji pozwalających na oszczędności – zauważa Konrad Płochocki.
Stabilność cen mieszkań sprawia, że chętniej decydujemy się na zakup własnego „M”. W tej decyzji pomaga też poprawiająca się sytuacja na rynku pracy. – Ludzie, którzy mają zatrudnienie i przekonanie co do jej stabilności, chętniej decydują się na długoterminową inwestycję, jaką niewątpliwie jest zakup mieszkania – dodał prezes PZFD.
***
Wśród czynników, które ułatwiają decyzję o zakupie mieszkania są także niskie stopy procentowe ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej. Oznacza to, że kredyty są tańsze, a lokaty stają się niezbyt atrakcyjnym sposobem na oszczędzanie. Dane dotyczące liczby wydanych pozwoleń na budowę każą przypuszczać, że tendencja wzrostowa na rynku mieszkaniowym utrzyma się.
Piotr Wójcik