Na czwartkowej sesji Rady Miasta, kieleccy radni poznali stanowisko władz Kielc na temat finansowania PGE VIVE Kielce. Klub otrzyma 1,5 mln zł w ramach pieniędzy przeznaczonych w budżecie miasta na promocję przez sport.
Temat pieniędzy dla piłkarzy ręcznych wywołał przewodniczący Rady Miasta, Kamil Suchański, który pytał, w jaki sposób samorząd ma zamiar współpracować z kieleckimi klubami, w tym PGE VIVE.
- W budżecie miasta na promocję przez sport mamy pięć milionów złotych. 2,5 miliona to pieniądze zarezerwowane na Koronę Kielce. Natomiast wczoraj podpisaliśmy umowę z PGE VIVE Kielce - oznajmił Marcin Różycki, wiceprezydent Kielc.
Na mocy umowy klub otrzyma 1,5 miliona złotych. To o milion mniej niż w poprzednim roku. Nieoficjalnie mówi się, że Bertus Servaas prosił o wsparcie na poziomie 3,6 mln zł.
Kamil Suchański oraz Jarosław Karyś, radny PiS, dopytywali, czy władze Kielc zamierzają w dodatkowy sposób dofinansować klub.
- Jesteśmy otwarci, żeby spotkać się z klubami i z państwem na komisji finansów. Jeżeli wola mieszkańców będzie taka, żeby dofinansować dany klub, to jesteśmy gotowi podjąć rozmowę na ten temat - powiedział Różycki.
Miasto określiło też, ile pieniędzy przeznaczy na inne kluby sportowe. I tak Korona Handball dostanie 320 tys. zł, koszykówka UJK – 90 tys. zł, piłkarze ręczni UJK – 100 tys. zł, koszykarze na wózkach – 20 tys. zł i klub bilardowy Nosan – 30 tys. zł.