Renowacja zabytkowych nagrobków, pomoc Polakom na Kresach i wsparcie hospicjum – to cele kwest jakie odbywają się dziś (1 listopada) na kieleckich cmentarzach. W zbiórkach bierze udział wielu wolontariuszy.
Największą z kwest, już po raz 34., organizuje Stowarzyszenie Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach. Celem jest renowacja zabytkowych nagrobków. Wolontariusze są obecni z puszkami i identyfikatorami od 31 października do 2 listopada.
– Zainteresowanie jest bardzo duże. Osoby odwiedzający cmentarze chętnie przyłączają się do zbiórki. To jest szlachetny cel. Jestem tutaj co roku jako radny miasta Kielce. Należy dbać o nasze groby, o naszą tożsamość, o naszych przodków, bo jak nie my, to kto? Musimy zbierać pieniądze na ten cel i odnawiać te bardzo wspaniałe i piękne zabytki cmentarne, które są naszą tożsamością narodową – tłumaczył Wiesław Koza, którego spotkaliśmy na cmentarzu w Cedzynie.
Dzięki pieniądzom zebranym podczas poprzednich kwest oraz dotacjom z budżetu miasta odrestaurowano około 500 zabytkowych nagrobków. Na kieleckich cmentarzach znajduje się blisko tysiąc zabytkowych pomników i innych obiektów, w tym żeliwnych rzeźb odlewanych m.in. w zakładach na Białogonie. Wiele z nich pochodzi z XIX i początku XX wieku.
Podczas tegorocznych zbiórek można wesprzeć również Polaków mieszkających we Lwowie i obwodzie lwowskim. Kwestę organizuje Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.
– Co roku udaje nam się zebrać do puszek pewną kwotę, którą przed świętami Bożego Narodzenia przekazujemy naszym rodakom na Kresach – mówi Marian Orliński z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.
Odwiedzający kieleckie cmentarze mogli wesprzeć także hospicjum im. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kielcach. Wolontariuszy w żółtych koszulkach mogliśmy spotkać w sobotę (31 października) na cmentarzu komunalnym w Cedzynie.