Do tragicznego wypadku doszło wczoraj około godziny 19. Dwaj chłopcy weszli na szczyt Skałki Geologów, jeden z nich postanowił usiąść na krawędzi wzniesienia. Stracił równowagę.
Jak informuje Damian Janus ze świętokrzyskiej policji, chłopiec spadł kilkadziesiąt metrów w dół. Został natychmiast przewieziony do szpitala, ale około 21 nadeszła stamtąd tragiczna wiadomość: jego życia nie udało się uratować.
Wczoraj do późnego wieczora w miejscu tragedii pracowali policjanci ustalając szczegóły zdarzenia.