W piątek (31 lipca) ma odbyć się nadzwyczajna sesja kieleckiej Rady Miasta. Jej przebieg stoi jednak pod znakiem zapytania, bo bojkot obrad zapowiedział już drugi największy klub w radzie.
Przypomnijmy, że o tym, iż taki scenariusz jest możliwy, informowaliśmy już 28 lipca. Teraz wiadomo już, że klub Prawa i Sprawiedliwości na pewno nie weźmie udziału w obradach. Oświadczenie w tej sprawie opublikował przewodniczący Marcin Stępniewski.
„Jasno i stanowczo oświadczamy, że nie będziemy brali udziały w przedstawieniu Agaty Wojdy, które niema nic wspólnego z troską o dobro Kielczan, a jedynie chęcią uzyskania możliwości niezwykle komfortowego zarządzania miastem w trwającej kadencji. Twierdzenia Pani prezydenta o tym, że pożyczka konsolidacyjna ma jakikolwiek związek z dodatkowymi inwestycjami jest po prostu kłamstwem. W WPF nie wpisano jakichkolwiek dodatkowych inwestycji w wyniku przeprowadzenia tej operacji finansowej” – czytamy we wpisie. [Całą jego treść znajdziecie tutaj.]
Przypomnijmy, że wcześniej brak obecności podczas sesji zadeklarował także Maciej Jakubczyk. Oznacza to, że do ewentualnego braku kworum potrzeba nieobecności trzech radnych.