Dziś (28 lipca) przewodniczący Rady Miasta Kielce Maciej Jakubczyk zapowiedział zwołanie sesji nadzwyczajnej na ostatni dzień lipca. Podczas niej radni po raz czwarty mają pochylić się nad projektem dotyczącym pożyczki konsolidacyjnej. Przynajmniej ci, którzy pojawią się na sali, bo z tego co słyszymy część z nich może być nieobecna.
Sesja rozpocznie się o godz. 17, w ostatnim możliwym terminie.
– Pani prezydent wystąpiła w zeszły piątek z wnioskiem o zwołanie sesji nadzwyczajnej w celu ponownego podejścia do głosowania Wieloletniej Prognozy Finansowej, w której będzie wpisane podjęcie kredytu konsolidacyjnego – informuje Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta Kielce.
Pytany o to, czy sam zmienił zdanie i tym razem poprze projekt, odpowiada:
– Jak można zmienić decyzję, kiedy dostajemy ten sam projekt do głosowania, bez żadnych zmian, bez żadnych argumentów, bez żadnej rozmowy z panią prezydent? Sądzę, że pani prezydent po prostu liczy na to, że uchwałę uda się przepchnąć, bo nie będzie pełnego składu, szczególnie opozycyjnego. Uważam, że jest to rzecz bardzo, bardzo zła dla kieleckiej demokracji. Tym bardziej, że powiedziano mi, że będziemy to wrzucać do skutku, aż się nie uda – zaznacza Jakubczyk.
Co ciekawe, przewodniczący zapowiedział również, że z powodów osobistych będzie nieobecny podczas piątkowej sesji. O ewentualną obecność zapytaliśmy także Marcina Stępniewskiego, przewodniczącego klubu Prawa i Sprawiedliwości.
– Jest naprawdę wiele ciekawszych rzeczy do robienia w piątkowe popołudnie niż głosowanie po raz kolejny szkodliwego dla Kielc projektu i wysłuchiwanie manipulacji w tym zakresie. Może przyjdę na sesję, może odpalę grilla, a może będę robił jeszcze coś innego – mówi Marcin Stępniewski. – Co do reszty klubu, każdy podejmie w tym zakresie indywidualną decyzję. Wiem jednak, że części z nich nie ma nawet w Polsce.
Przypomnijmy, że aby Rada Miasta mogła obradować i podejmować uchwały, wymagane jest tzw. kworum. W przypadku Kielc oznacza to obecność co najmniej 13 radnych. Pytanie tylko, czy uda się zebrać taką liczbę osób na piątkowej sesji…