Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. IPN Delegatura w Kielcach
Fot. IPN Delegatura w Kielcach
Oddali hołd ofiarom egzekucji w Lesie Wełeckim
autor
Beata Kwieczko
2026.07.19 19:25

Msza Święta, prelekcja, apel poległych i salwa honorowa. W taki sposób mieszkańcy powiatu buskiego uczcili pamięć polskich patriotów rozstrzelanych w Lesie Wełeckim koło Buska-Zdroju. Dziś (19 lipca) w 82. rocznicę tej tragedii odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tej największej niemieckiej egzekucji, do której doszło podczas II wojny światowej na terenie powiatu buskiego.

W obchodach uczestniczyli m.in. przedstawiciele Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, władz powiatu, służb mundurowych, pocztów sztandarowych, a także mieszkańcy oraz liczni goście, którzy wspólnie oddali hołd pomordowanym. Uroczystości odbyły się o godzinie 14 przy pomniku położonym na skraju Lasu Wełeckiego. Rozpoczęła je Msza Święta polowa pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji kieleckiej Andrzeja Kalety, który wygłosił również homilię.

- Kiedy stajemy dziś, tu, w Lesie Wełeckim, to na usta cisną się słowa, że pierwszym i podstawowym prawem każdego człowieka jest prawo do życia i jeśli to prawo nie jest przestrzegane, pod znakiem zapytania staje przestrzeganie wszystkich innych praw. Jeśli o tym zapominamy, to troska o tak zwane prawa człowieka staje się obłudą, kłamstwem i drwiną – mówi biskup Kaleta.

W obchodach wziął udział m.in. Jerzy Szydłowski, burmistrz Buska-Zdroju, który mówił o znaczeniu pamięci.

- Pamięć o tragicznych wydarzeniach w Busku-Zdroju i okolicach to nasz moralny obowiązek wobec tych, którzy oddali swoje życie za naszą wolność – stwierdza

W programie uroczystości znalazła się także prelekcja pt. „Zbrodnie niemieckie w Lesie Wełeckim koło Buska-Zdroju” wygłoszona przez dr Karolinę Trzeskowską-Kubasik z Biura Badań Historycznych Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, która od lat bada zbrodnie popełnione przez niemieckiego okupanta na ziemi buskiej.

- Jako historyk mam przekonanie, że badania powiatowe są pomijane, a są niezwykle ważne, by ustalić straty osobowe ludności polskiej w czasie II wojny światowej. Wielu na pewno słyszało o zbrodniach, dokonywanych na terenie okupowanej Warszawy, w Palmirach lub na terenie dystryktu Radom. Natomiast Las Wełecki przez wiele lat pozostawał miejscem zapomnianym – podkreśla.

Podczas uroczystości odczytany został apel poległych, po którym oddana została salwa honorowa, a następnie uczestnicy złożyli wieńce przed pomnikiem upamiętniającym ofiary niemieckiej egzekucji.

Według ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej, egzekucje na terenie Lasu Wełeckiego miały miejsce w latach 1943-1945. Ostatniej zbrodni dokonano 12 stycznia 1945 roku, dzień przed wkroczeniem Sowietów do Buska-Zdroju. Szacuje się, że w całym lesie zamordowano od 500 do nawet 1000 osób. Największy odsetek ofiar stanowili żołnierze Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, ale wśród nich znajdowały się również kobiety i dzieci. Do tej pory udało się ustalić 110 nazwisk rozstrzelanych osób.

Do największej egzekucji w Lesie Wełeckim doszło 19 lipca 1944 roku i była ona odwetem Niemców, po udanym zamachu na Maxa Petera, jaki miał miejsce 12 lipca. Wówczas w Lesie Wełeckim rozstrzelano 29 osób. Byli to przedstawiciele niemal wszystkich warstw społecznych, mieszkańcy Buska-Zdroju, Jarosławic, Łęki, Pińczowa, Tuczęp oraz Słupi. Większość z nich stanowili żołnierze Armii Krajowej oraz Batalionów Chłopskich.

(Źródło: IPN Delegatura w Kielcach)

 

 

GALERIA

CZYTAJ DALEJ