W poniedziałek, 27 lipca, szczypiorniści Industrii Kielce odbyli pierwszy trening przed sezonem 2026/27.
Dzień wcześniej (niedziela, 26 lipca) piłkarze oraz sztab spotkali się na integracyjnej kolacji. W poniedziałek od rana przeprowadzano badania lekarskie oraz próby wysiłkowe. O godzinie 17 rozpoczął się trening motoryczny. Od wtorku (28 lipca) gracze zaczną pracę z piłkami.
Trener Żółto-Biało-Niebieskich – Krzysztof Lijewski – przyznał, że przerwa wakacyjna minęła bardzo szybko, lecz była potrzebna zawodnikom:
- Okres wakacyjny zleciał bardzo szybko, ale uważam, że odpoczynek też jest częścią treningu. Chłopaki bardzo ciężko pracowali, szczególnie pod koniec sezonu i wydaję mi się, że musieli zresetować nie tylko swoje mięśnie, ale przede wszystkim głowy. Zasłużyli na to, ale już w połowie lipca rozpoczęli treningi indywidualne. Wszyscy zawodnicy trenowali rzetelnie. Zresztą, zaraz to będziemy sprawdzać. Z każdym kolejnym treningiem będziemy zwiększać intensywność, bo wiemy, że nie zostało nam zbyt wiele czasu do pierwszego meczu o stawkę.
Szkoleniowiec Iskry powiedział, że celem sztabu jest przygotowanie jak najwyższej formy na nadchodzący sezon:
- To jest na pewno trudny okres dla zawodników – nikt nie lubi tej części sezonu, ale trzeba to niestety przetrwać i obojętnie, jakie te treningi będą, naszym głównym założeniem jest wypracowanie formy tlenowej, beztlenowej oraz siłowej na początek sezonu, bo wiadomym jest, że w okresie przygotowawczym nie da się przygotować drużyny na całą kampanię. Będąc szczerym, to okres przygotowawczy trwa przez cały sezon. Będą takie momenty, kiedy będziemy trenować mocniej, ale też będą momenty, kiedy będziemy trenować lżej. Jest to całkowicie normalne, ponieważ obciążenia meczowe będą spore – kalendarz nie jest z gumy. Zagramy dużo spotkań, dlatego będziemy to na bieżąco dopasowywać.
Warto przypomnieć, że kadra Industrii drastycznie się zmieniła. Z klubem pożegnali się Bekir Cordalija, bracia Dujszebajew, Klemen Ferlin, Jorge Maqueda oraz Łukasz Rogulski. Szeregi kielczan zasilili natomiast Milorad Bakić, Julien Bos, użyczony z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski Kacper Kaleta, Luka Lovre Klarica, Dejan Milosavljev, Kirył Rabczyński oraz powracający z wypożyczenia Faruk Yusuf. Lijewski nie ukrywał, że sprawia to pewne trudności w przekazywaniu własnych schematów taktycznych oraz wypracowywaniu automatyzmów:
- Na pewno jest to trudne. Łatwiej jest wtedy, kiedy zawodnicy wiedzą, z czym mają do czynienia i nie musimy zaczynać od zera. Obecnie jedna trzecia zespołu się zmieniła i zadaniem moim oraz sztabu jest jak najszybsze wprowadzenie nowych zawodników w taki sposób, aby czuli się komfortowo i zazębili się z kolegami na boisku – jestem pewien, że to jest kluczowe. Czasu jest coraz mniej, ale mamy tak dobrych graczy, że proces adaptacji przejdzie szybko.
43-latek zaznaczył, że silną stroną prowadzonego przez niego zespołu jest wszechstronność graczy:
- Wszechstronność jest bardzo ważnym aspektem i silną stroną naszej drużyny. Co to znaczy? Możesz grać w ataku, ale możesz też grać w obronie. Pamiętajmy, że w Superlidze zniesiono przepis o dwóch Polakach na parkiecie. Nie będziemy musieli się już zastanawiać i patrzeć na zmiany, więc to też będzie dodatkowy bodziec i motywacja dla tych zawodników, którzy chcą grać. Nie liczy się tylko zdobywanie bramek, ale także ciężka praca w obronie.
W sierpniu kielczanie rozegrają wewnętrzny sparing oraz wezmą udział w dwóch turniejach towarzyskich. Gra kontrolna odbędzie się w sobotę, 8 sierpnia, w Hali Legionów i będzie otwarta dla posiadaczy karnetów na domowe mecze Żółto-Biało-Niebieskich.
Pierwszy z turniejów odbędzie się w dniach 12-15 sierpnia na Węgrzech. Podopieczni Krzysztofa Lijewskiego zmierzą się tam z węgierską MOL Tatabanyą, słoweńskim Celje Pivovarna Lasko oraz chorwackim RK Zagrzeb.
Tydzień później Industria uda się do hiszpańskiego Santanderu, aby wziąć udział w zawodach ICT Cantabria Infinita. Wśród potwierdzonych uczestników zmagań znajdują się mistrz Węgier – One Veszprem – oraz dziewiąta drużyna ligi francuskiej – PAUC Handball. Oprócz tego w turnieju zagrają trzy drużyny z Hiszpanii.
Pierwszy mecz o stawkę odbędzie się w sobotę, 29 sierpnia, a będzie nim finał Superpucharu Polski przeciwko Orlen Wiśle Płock.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A
Autorem zdjęć w galerii jest Tomasz Fąfara/Kielce Handball