Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotnie (11 kwietnia) popołudnie w Stąporkowie. 28-letni mężczyzna, w trakcie podróży dostał ataku drgawek. Z pomocą ruszyli policjanci.
Sytuacja miała miejsce na ul. Piłsudskiego w Stąporkowie. Funkcjonariuszy zauważyli pojazd, który gwałtownie się zatrzymał, a kierujący nim mężczyzna włączył światła awaryjne i zaczął machać rękami.
– Jak się okazało, w samochodzie znajdował się 28-letni pasażer, który podczas podróży dostał ataku drgawek. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej, chroniąc przede wszystkim jego głowę oraz wezwali ratowników, którzy podjęli decyzję o przewiezieniu mężczyzny do szpitala – informuje mł. asp. Marta Przygodzka z KPP w Końskich
Podczas interwencji na miejsce przybyła matka 28-latka. Kobieta, prawdopodobnie na skutek silnych emocji, zaczęła tracić przytomność.
– W tym przypadku funkcjonariusze również ruszyli z pomocą. Po zbadaniu przez ratowników nie wymagała ona dalszej hospitalizacji, wobec czego została przez policjantów odwieziona do miejsca zamieszkania, gdzie pozostała z rodziną – dodaje policjantka.
Dzięki szybkiej reakcji, zarówno 28-latek jak i jego mama szybko otrzymali pomoc.