Możliwość podziwiania ściennych malowideł i kolekcji dywanów na ścianie, zawody w rzucaniu śmieciami przez balkon, czy inscenizacje gaszenia płonących telewizorów. Między innymi takie atrakcje będą dostępne w szczególnym muzeum, które zostanie otwarte w znanym kieleckim wieżowcu przy ul. Młodej 4.
Nie rozbiórka, nie spektakularne wyburzenie, ani nie przebudowa – plany co do kieleckiego „Marriotta” zmieniły się i to niebagatelnie. Dzięki unijnej dotacji na lata 2027-2030 na zagospodarowanie miejsc związanych z lokalną tradycją, w owianym zasłużoną sławą budynku powstanie Muzeum Osiedlowego Folkloru. To nie lada gratka dla wszystkich miłośników osiedlowych tradycji: bez pudrowania rzeczywistości, za to z dużą dozą realizmu!
Jedną z największych atrakcji tego miejsca będą… zawody w rzucaniu śmieciami przez balkon. Oczywiście odpady zostaną wcześniej posegregowane, a zadaniem uczestników będzie trafienie do konkretnych kontenerów, opatrzonych odpowiednimi kolorami. Dla zwycięzców przewidziano atrakcyjne nagrody.
W muzeum odbędą się też inscenizacje gaszenia płonących telewizorów. Będzie to okazja by przyjrzeć się niełatwej pracy strażaków, a później – pomóc ratownikom ugasić jego pozostałości, zyskując cenne umiejętności. Wszystko z zachowaniem względów bezpieczeństwa i przepisów przeciwpożarowych.
– Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Zapewniam: nikomu włos z głowy nie spadnie, ani nikt nie spłonie – zapewnia ogniomistrz Władysław Kaleń.
Odwiedzający muzeum zmierzą się z zagadkami escape roomu. Zadanie będzie polegać na odnalezieniu wyjścia z zamkniętego pokoju, lecz najpierw śmiałków czeka bieg przez butelkowe płotki, wyścigi do „monopolowego”, testy wiedzy z osiedlowych zagadnień i „Jaka to melodia?”, z naciskiem na osiedlowy hip-hop.
W budynku zachowane zostaną autentyczne ścienne graffiti z czasów największej świetności wieżowca. Mnogość stylów, wzorów i kolorów, nawiązania do rozrywkowego stylu życia, eksponowanie niechęci do służb, miłosne wyznania, obietnice, ale też ostrzeżenia, a nawet groźby – to wszystko i wiele więcej wybrzmi z odrestaurowanych folklorystycznych „fresków”. Za niewielką opłatą, w wydzielonej przestrzeni będzie można dodać i swoją myśl.
Powstanie także miejsce inspirowane młodzieńczymi wspomnieniami – „Strefa Zbuntowanego Nastolatka”, zlokalizowana na jednej z klatek schodowych. Będzie tam kotara dla „ukrytych palaczy” (oczywiście pełnoletnich), bufet z piwem i warsztaty z „nierzucania się w oczy”.
Wśród innych atrakcji przewidziano także coś dla miłośników pysznych, osiedlowych dań. Będzie to gotowanie we wspólnej kuchni, inspirowane wspomnieniami jednego z mieszkańców Młodej 4. „Kto pierwszy po udko” – dla reszty zostaną już tylko warzywa z bulionu.
Oprowadzaniem zwiedzających zajmą się wolontariusze. To osoby w przeszłości w jakiś sposób związane z wieżowcem, znające jego największe tajemnice, nierzadko i okazjonalni mieszkańcy. Zwiedzanie będzie odbywać się wieczorową porą (latarki we własnym zakresie) i będzie dostępne jedynie dla osób pełnoletnich.
Po wyjściu z muzeum będzie można skorzystać z „Kawiarenki pod klatką”.