Oferty pracy w służbach mundurowych, diagnostyce, biurach, jako operator koparki, kierowca zawodowy, sprzedawca w sklepie. Propozycji zatrudnienia podczas dzisiejszych targów było mnóstwo, a wydarzenie przyciągnęło wiele osób.
Takie wydarzenia to okazja do spotkania potencjalnego pracodawcy „twarzą w twarz” – zauważa Tomasz Dudzic, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach.
– Na targach pojawiło się 40 wystawców, a wszyscy poszukujący pracy mają okazję porozmawiać, dopytać o aktualne oferty pracy, zostawić CV. Targi są też okazją do rozmowy o przebranżowieniu czy możliwościach dokształcania. Można porozmawiać z doradcą zawodowym, poznać możliwości dofinansowań na tworzenie nowych miejsc pracy i dokształcanie swoich pracowników – wylicza.
Jak dodaje, z analiz rynku pracy wynika, że obecnie w powiecie kieleckim największe zapotrzebowanie na pracowników dotyczy kierowców zawodowych kategorii C i C+E, kierowców autobusów czy lekarzy.
– To także elektromonterzy, elektrycy, ale i psycholodzy. Zachęcam do odwiedzenia strony Barometr Zawodów, może być ona bardzo pomocna dla tych, którzy dopiero zastanawiają się nad wyborem ścieżki zawodowej albo chcą się przebranżowić – radzi Dudzic.
W dobie sztucznej inteligencji i rozmów z „botami” możliwość realnego spotkania z przedstawicielami firm jest bardzo cenna – potwierdza Aleksandra Marcinkowska, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Kielcach.
– Ten kontakt jest nieoceniony. Możemy zobaczyć, co druga strona ma nam do zaoferowania, poznać oczekiwania. To tak jak ze sztuczną inteligencją – warto z niej korzystać, lecz nie zapominajmy o swojej – podkreśla.
Jedną z osób, która odwiedziła targi, jest Dawid. Jak zauważa, nie ma sprecyzowanych oczekiwań, a chciałby „rozeznać się” w rynku.
– Trzy lata temu skończyłem szkołę, jestem po budowlance. Jednak nie do końca po drodze mi z tym zawodem, teraz zastanawiam się nad przyszłością, szukam tego, w czym mógłbym się odnaleźć – mówi.
Pani Małgorzata z kolei podczas targów aplikowała już na stanowisko w rejestracji w placówce medycznej.
– Nigdy dotąd nie pracowałam w takiej branży. Jednak dowiedziałam się, że nie muszę być pielęgniarką ani położną, by podjąć się takiej pracy. To może być ciekawe zajęcie. Rozglądałam się za czymś innym, jednak ostatecznie ta oferta zainteresowała mnie najbardziej – opowiada.
Swoje stanowisko na targach zaprezentował między innymi Zakład Doskonalenia Zawodowego w Kielcach. Jak mówi Kinga Stefańczyk-Smolarz, instytucja przygotowała szereg propozycji.
– Mamy bardzo różnorodną ofertę: począwszy od pracownika biurowego, operatora koparki, ładowarki, pomocnika masażysty, specjalisty do spraw zamówień publicznych, po kierowcę zawodowego. Jest w czym wybierać – zarówno dla tych, którzy chcą pracować fizycznie, jak i umysłowo. Ale zachęcamy też do brania udziału w kursach kwalifikacyjnych i szkoleniach. Mamy również propozycje dla młodych ludzi, którzy dopiero zastanawiają się nad wyborem zawodu – zaznacza.
Z kolei do tego, by zostać franczyzobiorcą Żabki, zachęca Karol Dudzik.
– Szukamy osób z Kielc i spoza miasta, które chciałyby prowadzić swoje Żabki. Jeśli ktoś ma chęci i energię, zachęcamy serdecznie. Doświadczenie w handlu jest mile widziane, jednak nie jest niezbędne. Zapewniamy szkolenie, które przygotuje do prowadzenia sklepu. Udało się dziś porozmawiać z kilkoma osobami, zobaczymy, może to będzie początek dobrej współpracy – stwierdza.
Podczas targów pojawiły się również między innymi stanowiska Straży Granicznej, Diagnostyki, McDonald’s, Sopro, Celsium, kieleckich strażaków i policjantów, szkół policealnych, a także agencji zatrudnienia i firm konsultingowych. Targi trwają do godziny 14.