Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Szymanik nie musi przejść operacji. Czekala coraz bliżej powrotu

czwartek, 22 października 2020 07:08 / Autor: Damian Wysocki
fot. Olga Pierzak
Damian Wysocki

Martyna Szymanik, rozgrywająca Korony Handball, nie musi poddać się operacji kontuzjowanego kolana. Czeka ją jednak kilkumiesięczna przerwa.

19-latka doznała poważnego urazu w pierwszym meczu sezonu w Płocku. Podczas walki o piłkę upadła na parkiet, a jej lewe kolano wygięło się w nienaturalny sposób, dodatkowo została przygnieciona przez rywalkę. Po dokładnych badaniach okazało się, że doszło do naderwania więzadeł pobocznych.

– Martynę czeka teraz kilka miesięcy mozolnej rehabilitacji. Nie zakładamy jeszcze dokładnej daty jej powrotu. Liczymy jednak, że rehabilitacja przebiegnie bez żadnych komplikacji – informuje Krzysztof Demko, fizjoterapeuta kieleckiej drużyny.

W tym tygodniu salkę rehabilitacyjną na boisko zamieniła Honorata Czekala, która w ostatnich miesiącach dochodziła do sprawności po operacji barku. Rozgrywająca rozpoczęła treningi z drużyną, ale do gry będzie gotowa dopiero w styczniu.

– Honorata potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby wrócić do dyspozycji, która pozwoli jej na rywalizację w meczach. Na razie nie przypomina sobie jeszcze rzutów, ale dostała zadanie, aby operować piłką coraz odważniej – wyjaśnia Krzysztof Demko.

Od poniedziałku z drużyną trenują również dwie zawodniczki, które w ostatnich dniach przechodziły zakażenie Covid-19. W sobotę Korona Handball podejmie w hali przy ulicy Krakowskiej JKS San Jarosław (godz. 16.30).

Nowy numer!
46/2020 46/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO