Koszykarze UJK Kielce pokonali pempaVita Resovię Rzeszów 92:85 (26:12, 26:23, 24:21, 16:29) w zaległym spotkaniu 24. kolejki grupy C II ligi mężczyzn.
Akademicy przystąpili do tego meczu po bardzo udanym początku marca. Wygrali oni starcia z rezerwami MKS-u Dąbrowa Górnicza oraz Tauron GTK Gliwice, co utrzymało ich w walce o czwarte miejsce na koniec sezonu. Dodatkowym smaczkiem był fakt, iż kielczanie powrócili do własnej hali po blisko trzech tygodniach przerwy.
Już od pierwszej kwarty można było zauważyć, iż gospodarze nie zamierzają zwalniać dobrego tempa. Świadczył o tym również wynik po pierwszej połowie, gdyż na tablicy widniał rezultat 52:35.
Kluczowa dla losów meczu mogła się okazać ostatnia kwarta, w której goście z Rzeszowa zaczęli skrzętnie wykorzystywać błędy, lecz gra pozostała pod kontrolą UJK, dla którego to starcie zakończyło się korzystnie.
Najskuteczniejszym zawodnikiem w kieleckiej drużynie był Jakub Lewandowski, który rzucił 23 punkty.
Tak spotkanie podsumował trener Akademików - Rafał Gil:
- Pewna wygrana. Najwyższe prowadzenie to 25 punktów różnicy, na 4 minuty przed końcem było 20 punktów. W końcówce pojawiło się trochę błędów i strat, ale wynik był pod kontrolą. Gratuluję chłopakom profesjonalnej gotowości startowej. Byliśmy na boisku skupieni, mądrzy, szybcy, efektownie podawaliśmy, w obronie bardzo dobrze realizowaliśmy proste założenia na ten mecz. Świetnie się gra przy pełnej hali, dziś była naprawdę sympatyczna atmosfera.
Kieleccy koszykarze zajmują obecnie 4. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 47 punktów. Swoje następne spotkanie rozegrają w sobotę, 21 marca, o godzinie 19. Ich rywalem na wyjeździe będzie MKKS Rybnik.