Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
Jednosc

SPORT

Korona z podobnym budżetem. Co z pieniędzmi z miasta?

czwartek, 20 lipca 2023 16:12 / Autor: Damian Wysocki
Korona z podobnym budżetem. Co z pieniędzmi z miasta?
Korona z podobnym budżetem. Co z pieniędzmi z miasta?
Damian Wysocki
Damian Wysocki

– Bardzo zależy nam na ustabilizowaniu sytuacji w klubie. Nie chcemy stawiać sobie, kto wie jak bardzo wygórowanych celów. Nie możemy przeskoczyć tej fazy. Jeśli to zrobimy, to odbije się na poziomie zobowiązań, braku wiarygodności – mówi Łukasz Jabłoński, prezes Korony Kielce, przed startem nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy.

Kilka dni przed pierwszym spotkaniem ze Śląskiem Wrocław (poniedziałek, godz. 19), sternik „żółto-czerwonych” podsumował poprzedni sezon. Przedstawił również najważniejsze założenia na nadchodzący.

Budżet klubu zostanie utrzymany na podobnym poziomie, wzrośnie o 200 tysięcy złotych i osiągnie poziom 27,5 miliona złotych. 17,5 mln zł będą stanowiły koszty pierwszej drużyny. Pozostałe zostały przedstawione na poniższej grafice.

tinywow_prezentacja_konferencja_29683717_4.jpg

Klub prognozuje identyczne przychody, jak w poprzednim sezonie, sięgające 22,1 mln zł.

– Nasz plan jest realny. Nie chcemy bujać w obłokach i zakładać przychodów, których w tym momencie klub nie jest w stanie wygenerować. One są na podobnym poziomie jak w poprzednim sezonie. Niższe będą te komercyjne. Nie wszystkie umowy udało się przedłużyć na niezmienionych warunkach. Niektórzy wykazywali większe wsparcie w trudnych momentach, jakimi były na przykład spadające na nas wyroki, które musieliśmy wypłacić zawodnikom. Przychody z dnia meczowego też będą wysokie. Chcemy utrzymać frekwencje, chociaż będzie to bardzo trudne – wyjaśnia Łukasz Jabłoński.

tinywow_prezentacja_konferencja_29683717_3.jpg

Na koniec poprzedniego sezonu stan zobowiązań spółki wynosił 10 milionów złotych. Ma być sukcesywnie zmniejszany.

– Ten temat budzi najwięcej kontrowersji. Na koniec najbliższego sezonu one mają wynosić dziewięć milionów złotych. Na tym etapie funkcjonowania nie jesteśmy w stanie spłacać większej ilości zobowiązań. One jednak nie mają natury natychmiastowej, jesteśmy w stanie z nimi funkcjonować – tłumaczy prezes „żółto-czerwonych”.

W trakcie tego sezonu Korona zgłosi się o pomoc do miasta. W czerwcu radni podjęli uchwałę intencyjną, która zakłada wsparcie spółki kwotą 6,7 mln zł.  

– Wsparcie miasta nie zostało uwzględnione w przychodach. Planuje deficyt na poziomie 6,7 mln zł. To kwota, która była wykazana w uchwale intencyjnej. Oczywiście, daje zastrzeżenie, że klub dalej pracuje nad poprawą sytuacji. Niebawem ogłosimy nowego sponsora. Jeśli wypracujemy kolejny przychód, to o tyle kwota wsparcia zostanie obniżona. Uchwała była potrzebna, aby zagwarantować nam zabezpieczenie – wyjaśnia Łukasz Jabłoński.

tinywow_prezentacja_konferencja_29683717_6.jpg

Prezes Korony przyznał, że głównymi celami na nadchodzący sezon jest większe ogrywanie młodzieży, co może przełożyć się na gotówkowy transfer wychodzący. Klub chce usprawnić również działania marketingowe w województwie, niebawem opublikuje nową stronę internetową. Chce również bardziej rozwinąć Sklep Kibica. Dodatkowym zadaniem jest poprawa infrastruktury.

– Korona przez 50 lat funkcjonowania nie dorobiła się żadnego majątku stałego. Nie ma własnej infrastruktury. Dzięki współpracy z ministerstwem sportu, MOSiR-em i gminą Nowiny udało nam pewne rzeczy zmienić. Dalej chcemy wychodzić z inicjatywą. Chcemy, aby jak najwięcej boisk było budowanych lub remontowanych. To jest ważne w kontekście szkoleniowym, nie tylko Korony. Obecnie mamy klęskę urodzaju. Chętnych do trenowania jest więcej od możliwości boiskowych – wyjaśnia Łukasz Jabłoński.

Jeśli chodzi o cel sportowy, jest nim spokojne utrzymanie.

– Pokora w gabinetach, walka na boisku. Nie odważę się o formułowanie wygórowanych celów. Chcemy, aby drużyna spokojnie utrzymała się w lidze. To da nam stabilizacje. Nie siadamy na laurach. Chcemy jednak się jednak rozwijać. Sukcesem będzie każda pozycja wyżej niż w poprzednim sezonie – kwituje prezes „żółto-czerwonych”.

Z jego całą prezentacją można zapoznać się na poniższym filmie.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO