SPORT
Industria Kielce pewnie zameldowała się w Final Four Pucharu Polski
Industria Kielce pewnie wygrała z Corotop Gwardią Opole 32:20 i awansowała do półfinału tegorocznych rozgrywek.
Zespół prowadzony przez Tałanta Dujszebajewa pojechał na Opolszczyznę w 11-osobowym składzie bez Piotra Jędraszczyka, który delikatnie naciągnął mięsień dwugłowy.
Przez cały przebieg spotkania to wicemistrzowie Polski kontrolowali jego przebieg i regularnie powiększali swoją przewagę, lecz nie obyło się bez małych komplikacji.
Drugi trener kieleckiej drużyny - Krzysztof Lijewski - był bardzo zadowolony, iż Industria wróciła do gry, lecz zauważył też mankamenty w tym spotkaniu:
- Bardzo się cieszymy, że po kilku tygodniach przerwy mogliśmy zagrać wspólnie. Byliśmy w okrojonym składzie, zawodnicy, którzy wrócili najpóźniej z Euro dostali od trenera chwilę przerwy od piłki ręcznej, ale trenują fizycznie. Co do samego meczu, to zagraliśmy falami. Mieliśmy sytuacje, które mogliśmy zamienić na bramki, na przykład trzy kontrataki w pierwszej połowie. Popełniliśmy też dużo prostych błędów technicznych, które wybijały nas z rytmu, dlatego też ta przewaga do przerwy nie mogła być większa, bo tych prezentów gospodarzom robiliśmy dzisiaj zbyt wiele. Natomiast w drugiej połowie nasza gra wyglądała troszeczkę lepiej i nie dość, że obrona była szczelniejsza, to bardziej szanowaliśmy piłkę oraz było lepsze zrozumienie się w ataku.
- Musimy znaleźć timing, dobrze się rozgrywać na boisku, dlatego dobrze, że ten mecz się dzisiaj odbył i chłopaki zamienili jednostki treningowe z okresu przygotowawczego na bardzo dobre tempo w dzisiejszym spotkaniu. Oczywiście, były momenty lepsze, były momenty gorsze, ale na tym etapie, gdzie są teraz chłopaki, schodząc z obciążeń treningowych i wchodząc w rytm meczowy, musiało tak być. Ta “rdza” została już z nas zdarta i mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie już tylko lepiej!
Następnym starciem Żółto-Biało-Niebieskich będzie ligowa potyczka z Piotrkowianinem w Piotrkowie Trybunalskim. Odbędzie się ona w niedzielę, 8 lutego, o godzinie 16.





